- Zależy to w dużej mierze od tego, jakie materiały dotyczące tej sprawy uda się odnaleźć w tzw. zbiorze zastrzeżonym w Instytucie Pamięci Narodowej. Kwerenda na mój wniosek już została podjęta - zapewnia Urbaniak.
"Jestem przekonany, że są tam istotne dokumenty dotyczące sprawy Pyjasa. M.in. relacje z materiałów KC i KW PZPR, bo władze komunistyczne tą sprawą się interesowały. Komitet Centralny był informowany o postępach w śledztwie. Istniało nawet w KC podejrzenie, że sprawa zabójstwa Pyjasa to próba zaszkodzenia Gierkowi przez SB" - mówi.
Źródło: "Dziennik Polski"