Świetny finisz eliminacji rosyjskich mistrzostw ma dla drużyny Adama Nawałki wymierne korzyści. Zwycięstwa z Armenią (6:1) i Czarnogórą (4:2) sprawiły, że Polacy w listopadowym rankingu FIFA będą na pewno nie niżej niż na szóstym miejscu.
Wśród potęg
Trafią zatem do pierwszego koszyka przed losowaniem grup mundialu (1 grudnia w Moskwie) i mogą liczyć na teoretycznie słabszych przeciwników. Obok naszej reprezentacji najwyżej rozstawione będą na pewno: gospodarz Rosja, Brazylia, Belgia i Niemcy. Koszyk uzupełnią trzy drużyny z grona: Portugalia, Szwajcaria, Francja i Argentyna. Te drużyny nie zapewniły sobie jeszcze awansu i nie jest jeszcze pewne, na których miejscach w rankingu się znajdą.
Na te drużyny ekipa Nawałki w grupie zatem nie trafi. A z kim mogą się mierzyć?
Przed losowaniem zmieniono zasady względem poprzednich mistrzostw. Tym razem drużyny nie będą dobierane do koszyków według klucza geograficznego, a decydować będzie ranking FIFA. Światowa federacja zastrzegła dodatkowo, że w jednej grupie nie mogą znaleźć się przedstawiciele jednego kontynentu. Wyjątkiem jest oczywiście Europa, która będzie miała w Rosji aż 13 reprezentacji. W jednej grupie będą mogły się znaleźć maksymalnie dwie ekipy ze Starego Kontynentu.
Aktualnie znamy już 15 z 32 reprezentacji, które zagrają na przyszłorocznym mundialu. Bilety do Rosji rezerwować może już: Polska, Hiszpania, Niemcy, Anglia, Belgia, Brazylia, Meksyk, Kostaryka, Nigeria, Japonia, Iran, Korea Południowa i Arabia Saudyjska.
Autor: pqv / Źródło: sport.tvn24.pl