"Wielki Bu" pozostanie w areszcie

Doprowadzenie Patryka M. do prokuratury
Sąd Okręgowy w Lublinie zdecydował, że "Wielki Bu" pozostanie w areszcie
Źródło: TVN24
Sąd przedłużył o trzy miesiące areszt Patrykowi M., pseudonim Wielki Bu. Mężczyzna podejrzany jest między innymi o udział w zorganizowanej grupie przestępczej handlującej narkotykami. Nie przyznał się do winy. Grozi mu do 20 lat więzienia.

Jak przekazała we wtorek Marta Śmiech, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Lublinie, sąd uwzględnił wniosek prokuratury i przedłużył areszt Patrykowi M. o trzy miesiące, tj. do 5 maja. Postanowienie jest nieprawomocne.

Rzeczniczka wyjaśniła, że według sądu istnieje uzasadniona obawa wymierzenia oskarżonemu surowej kary więzienia oraz obawa ucieczki bądź ukrywania się podejrzanego, który już wcześniej ukrywał się przed organami ścigania i został zatrzymany w Niemczech na podstawie europejskiego nakazu aresztowania. Zdaniem sądu jest również obawa matactwa ze strony podejrzanego.

Obrona Patryka M. wnosiła we wtorek o zastosowanie środków wolnościowych, tj. 500 tys. poręczenia majątkowego, dozoru policji i zakazu opuszczania kraju.

Zarzuty dla "Wielkiego Bu"

Śledztwo w tej sprawie prowadzi lubelski wydział zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. PK informowała w komunikacie o przedstawieniu mu pięciu zarzutów. Dotyczą one udziału w latach 2017-2018 w zorganizowanej grupie przestępczej działającej w województwie pomorskim, a także w innych regionach Polski, w Królestwie Niderlandów i Hiszpanii.

Grupa ta – jak podała prokuratura – zajmowała się nabywaniem, produkcją i wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych, w tym marihuany, kokainy, amfetaminy, haszyszu, mefedronu, klefedronu i ecstasy.

Patryk M. jest podejrzany m.in. o uczestnictwo w obrocie 17 kg marihuany o czarnorynkowej wartości ok. 850 tys. zł oraz 2 kg amfetaminy o wartości ok. 60 tys. zł, z czego uczynił sobie stałe źródło dochodu. Ponadto jest podejrzany o udział w kradzieży z włamaniem samochodu marki Audi Q7 o wartości 60 tys. zł, w którym następnie przerobiono numery identyfikacyjne VIN. Kolejny zarzut dotyczy oszustwa przy sprzedaży auta za 41 tys. zł, co doprowadziło nabywcę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

Po pierwszym przesłuchaniu w Lublinie jego obrońcy Krzysztof Ways i Łukasz Isenko powiedzieli mediom, że ich klient odmówił składania wyjaśnień, nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, a nawet "kwestionuje fakt, że takie sytuacje, które zostały opisane w zarzutach, miały w ogóle miejsce".

Patryk M. został zatrzymany 12 września na lotnisku w Hamburgu, skąd - jak informowała wówczas policja - planował udać się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Strona niemiecka 6 listopada przekazała go Polsce na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania.

Walki MMA, zdjęcia z Karolem Nawrockim

"Wielki Bu" znany jest między innymi z uczestnictwa we freak-fightowych galach MMA. W maju 2024 roku kontrowersje wzbudziło zdjęcie, które zrobił sobie w Biurze Edukacji Narodowej Instytutu Pamięci Narodowej z ówczesnym prezesem IPN Karolem Nawrockim i opublikował w mediach społecznościowych z podpisem: "Ciężko było nie skorzystać z zaproszenia, więc skoro i tak byłem w stolicy, wpadłem zobaczyć, jak się Karolowi szefuje w tej instytucji". Później opublikował też zdjęcie z Nawrockim przy kawiarnianym stoliku z podpisem: "Takie tam z prezesem IPN na kawce. Mądrego to zawsze dobrze posłuchać". W czasie kampanii prezydenckiej media i część polityków krytykowały Nawrockiego za kontakty z "Wielkim Bu" jako "członkiem gangu sutenerów". Nawrocki, którego pasją jest boks, powiedział jesienią 2024 roku "Rzeczpospolitej", że poznał go kilkanaście lat wcześniej na sali bokserskiej, walczyli "ze sobą w formule sportowej: oficjalnie, na sali bokserskiej, w gronie wielu innych zawodników", a później wiele lat się nie widzieli. Dodał, że nie odniesie się "do kwestii kryminalnych", i że nie ma o nich pojęcia. Z kolei we wpisie na platformie X Nawrocki napisał między innymi, że "swoich przeciwników z ringu ceni za podjęcie walki, nie odpowiada jednak za ich życie pozasportowe".

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: