Wyciekły dane ponad 1300 pracowników szpitala

Szpital Wojewódzki w Piotrkowie Trybunalskim
Piotrków Trybunalski
Źródło: Google Earth
Pracownik szpitala w Piotrkowie Trybunalskim doprowadził do wycieku danych osobowych ponad 1300 pracowników placówki. Dyrekcja o zdarzeniu poinformowała Urząd Ochrony Danych Osobowych, a wobec pracownika "wyciągnęła konsekwencje służbowe".

Do wycieku danych - jak informuje dyrekcja szpitala w przesłanym tvn24.pl oświadczeniu - doszło 21 listopada 2025 roku, a incydent został zgłoszony do Urzędu Ochrony Danych Osobowych w ciągu 72 godzin. Informacje, które wyciekły miały obejmować dane identyfikacyjne pracowników - numer PESEL, informacje o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, w sumie 1347 osób. Dlaczego szpital poinformował pracowników o zdarzeniu dopiero w połowie lutego? Bo - jak czytamy w oświadczeniu "czas powiadomienia o zdarzeniu wynikał z rekomendacji UODO do końca lutego tego roku, z uwagi na skalę zdarzenia i konieczność przeprowadzenia analizy zakresu wyciekłych danych".

Szpital Wojewódzki w Piotrkowie Trybunalskim
Szpital Wojewódzki w Piotrkowie Trybunalskim
Źródło: Samodzielny Szpital Wojewódzki im. Mikołaja Kopernika w Piotrkowie Trybunalskim

Nieumyślny błąd pracownika

Jak poinformował nas w przesłanym oświadczeniu dyrektor szpitala Wiesław Chudzik, "dane wypłynęły w wyniku nieumyślnego błędu pracownika". Wobec pracownika szpital wyciągnął konsekwencje dyscyplinarne. A w dziale, w którym doszło do incydentu, zostało przeprowadzone szkolenie. Placówka podkreśliła, że postępowanie wyjaśniające nadal trwa. Na obecnym etapie nie ma dowodów na dalsze wykorzystanie ujawnionych danych. O sprawie jako pierwszy poinformował portal epiotrkow.pl

Czytaj także: