O niecodziennym zdarzeniu w sobotę (20 czerwca) w mediach społecznościowych poinformował powiat zgierski, publikując zdjęcia ogromnej, głębokiej dziury na zarządzanej przez siebie drodze koło miejscowości Mąkolice "Uwaga kierowcy! Na drodze łączącej Mąkolice ze Strykowem doszło do poważnego uszkodzenia nawierzchni - w jezdni powstało zapadlisko. Miejsce jest obecnie zabezpieczone przez strażaków z OSP Mąkolice, a droga pozostanie całkowicie zamknięta dla ruchu do czasu przeprowadzenia niezbędnych napraw" - czytamy w komunikacie w mediach społecznościowych.
Podejrzenie padło na bobry
Po oględzinach miejsca, gdzie doszło do powstania dziury, wiadomo już, co się wydarzyło. Jak informuje nas rzecznik starostwa w Zgierzu, winę za całą sytuacje ponoszą bobry. W pobliżu nie ma żadnej dużej rzeki, a zaledwie kilka w większości wyschniętych małych strug. - Powód okazał się być bardzo prozaiczny, można powiedzieć nawet, że sympatyczny. To wina bobra, a w zasadzie bobrów, których w tej okolicy jest bardzo dużo no i prawdopodobnie przez lata, te bobry pod drogą szykowały sobie schronienie, wykopały tunel, woda podmywała ten tunel przez lata i doszło do takiej sytuacji, że pewnego dnia, czyli ostatnią sobotę powstała wielka głęboka dziura - informuje Jacek Czekalski.
Dodaje, że miejsce od razu zostało zabezpieczone przez strażaków. Wiadomo już, że naprawa będzie kosztowna. - Na ten moment jeszcze nie znamy dokładnych kosztów naprawy tej dziury, natomiast trzeba tutaj się liczyć, że będzie to na pewno kilkadziesiąt tysięcy złotych co najmniej - przekazuje Czekalski. Na razie nie wiadomo kiedy droga zostanie otwarta dla kierowców.