Muzyczne legendy połączyły siły. Wyszedł "najmocniejszy protest song ostatnich lat"

Tom Waits - Massive Attack
Protesty w USA przeciwko ICE
Źródło: Reuters
Zespół Massive Attack i wokalista Tom Waits nagrali wspólnie utwór "Boots on the Ground". Media piszą o "najmocniejszym protest songu ostatnich lat". Utwór skupia się między innymi na działaniach służb imigracyjnych w USA oraz problemach amerykańskich żołnierzy.

Massive Attack opublikował trwający ponad siedem minut utwór na platformie YouTube w czwartek przed południem. W teledysku pojawiły się zdjęcia fotografa publikującego na Instagramie jako "thefinaleye", który dokumentował protesty Black Lives Matter, naloty ICE oraz fotografował bezdomnych amerykańskich weteranów.

Na zdjęciach, poza protestami oraz nalotami funkcjonariuszy służb imigracyjnych, widzimy między innymi fotografię Donalda Trumpa wyświetloną na telebimie podczas protestu, czy Grega Bovino, który był twarzą imigracyjnych działań Trumpa oraz płonącą amerykańską flagę.

"Ten montaż ukazuje przełomową epokę w Ameryce" - podkreśla zespół w opisie utworu. Grupa dodała, że zdjęcia powstały podczas "największych publicznych protestów w historii Stanów Zjednoczonych", które skupiały się na "sprzeciwie wobec nalotów ICE, militaryzacji państwowych służb i autorytaryzmie państwa".

Tom Waits i Massive Attack o ICE

Fotografie przeplatane są tekstami wyświetlanymi na czarnej planszy. W tym: "W lutym 2026 roku w aresztach ICE przebywało 68 289 osób. 73 proc. z nich, to znaczy 50 259 osób, nie miało wyroków skazujących". Dalej czytamy o "wielu osobach", które skazane zostały za "drobne wykroczenia", w tym te drogowe.

Protest w San Francisco przeciwko działaniom ICE
Protest w San Francisco przeciwko działaniom ICE
Źródło: PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO

W dalszej części klipu czytamy m.in. o "bezprecedensowej" liczbie studentów zatrzymanych przez funkcjonariuszy ICE w 2025 roku, ponad 43 tys. żołnierzy oddelegowanych "przeciwko" protestom Black Lives Matter w 2020 roku oraz o danych, które pokazują, że jeden na pięciu amerykańskich wojskowych ma depresję lub zespół stresu pourazowego. Wszystko to przy dźwiękach ciężkiego oddechu Toma Waitsa.

"Najmocniejszy protest song ostatnich lat"

"Independent" określił utwór jako "najmocniejszy protest song ostatnich lat". Brytyjski "Guardian" pisze, że to muzyka "idealnie pasująca do naszych czasów" - mroczna, wzbudzająca poczucie niepokoju.

Singiel jest wydarzeniem nie tylko ze względu na wagę spraw, które porusza. To również gratka dla fanów Toma Waitsa i Massive Attack, którzy czekali na nowe produkcje artystów. Ostatni album studyjny Waitsa ukazał się w 2011 roku, zaś ostatnia płyta Massive Attack ujrzała światło dzienne rok wcześniej.

Czytaj także: