1. Suwerenność energetyczna "nie ma ceny"
Pytany o najważniejszą lekcję gospodarczą z wojny z Iranem i szoku naftowego główny ekonomista Velobanku Piotr Arak bez wahania odpowiada: "suwerenność nie ma ceny".
- Dzięki temu, że mamy zdywersyfikowane dostawy gazu z różnych kierunków, w tym ze Stanów Zjednoczonych, nie jesteśmy uzależnieni od jednego punktu geograficznego, jak Katar czy szerzej Bliski Wschód. W 2022 roku Polska przeszła przez kryzys relatywnie łagodniej właśnie dlatego, że uniezależniliśmy się od gazu rosyjskiego - podkreśla w rozmowie z TVN24+.
Kluczowe były dwie inwestycje: terminal LNG w Świnoujściu, dzięki któremu sprowadzamy surowce drogą morską, oraz Baltic Pipe, rurociąg dostarczający surowiec z Norwegii.
To jednak dopiero punkt wyjścia.
Pozostało 89% artykułu
Źródło: TVN24+