W Szpitalu im. św. Jana Pawła II w Wadowicach na wynagrodzenie dla 89 lekarzy zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych przeznaczono w 2025 roku 43 miliony złotych - podaje lokalny portal Wadowice24. Najwięcej, bo 1,3 miliona, zarobił anestezjolog. Nawet 80 proc. rocznego budżetu szpitala jest przeznaczane na wynagrodzenia pracowników.
Jak podaje portal, trzej najlepiej wynagradzani lekarze zarobili w 2025 roku 1 346 906,59 zł, 1 308 653,59 zł i 1 202 235,11 zł.
Dyrekcja w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" tłumaczy, że obecnie to medycy dyktują warunki na rynku pracy. - Gdybym nie zapłacił tyle, ile żądają, musiałbym zamknąć szpital - mówi dr Krzysztof Harpula, zastępca dyrektora. Problem, jak mówi, jest szczególnie z anestezjologami, których jest niewielu.
- W naszym szpitalu za godzinę pracy dostają 260 złotych, ale są też takie placówki, które płacą im 300, a nawet 400 złotych za godzinę, bo bez anestezjologa szpital nie jest w stanie funkcjonować - przyznaje cytowany przez portal Harpula.
Tłumaczy też, że lekarze zatrudnieni na umowy b2b (czyli podpisujący umowy jako firmy) muszą sami odprowadzać składki i płacić ubezpieczenie, co pochłania pewną część ich wypłaty.
Limity godzin i stabilizacja zatrudnienia
Sprawę skomentował w mediach społecznościowych Sebastian Mlak, członek zarządu powiatu wadowickiego, który wystąpił do dyrektora ZZOZ w Wadowicach z wnioskiem o pilne wdrożenie elektronicznego systemu ewidencji czasu pracy.
"Liczę na to, że resort w końcu zajmie się tym problemem systemowo. Potrzebne są m.in.: jasne limity godzin pracy i maksymalnych wynagrodzeń na kontraktach, szybkie zwiększenie liczby lekarzy na kluczowych specjalizacjach, realne zachęty do pracy w szpitalach powiatowych i wzmocnienie stabilnego modelu zatrudnienia" - napisał samorządowiec.
Ile zarabiają lekarze?
Obecna dyskusja o zarobkach lekarzy zaczęła się od opublikowanego na portalu zero.pl artykułu na temat działalności Dawida Kacprzyka, który pracując w warszawskim Szpitalu Południowym, w wieku 28 lat został milionerem. Medyk w czasie, kiedy według grafiku powinien przyjmować pacjentów, miał prowadzić działalność polityczną jako radny dzielnicy i członek Koalicji Obywatelskiej. Mimo tego w 2025 roku zarobił blisko 1,6 mln zł.
Ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawiła w środę planowane zmiany w ochronie zdrowia, między innymi dotyczące maksymalnego poziomu wynagrodzenia lekarzy.
W przypadku maksymalnego limitu wynagrodzeń dla indywidualnego pracownika medycznego - jak mówiła ministra - stawką wyjściową, którą proponuje resort zdrowia, jest kwota do 240 złotych brutto za godzinę. - Oczywiście jest to wskaźnik, który przyjmujemy jako przelicznik do etatu - sprecyzowała Sobierańska-Grenda.