Ofiarą oszustwa padła 75-letnia mieszkanka Tarnowa. Policjanci próbowali je udaremnić, jednak gdy dotarli na miejsce, okazało się, że sprawca właśnie odjechał.
"Wiedzieli, że oszust zmierza poza województwo małopolskie z wyłudzoną gotówką i kosztownościami wartymi kilkaset tysięcy złotych. Koordynujący działania policjanci z wydziału kryminalnego KWP w Krakowie wytypowali kierunek ucieczki podejrzanego mężczyzny - zachód kraju" – podaje małopolska policja.
Policjanci z wydziałów techniki operacyjnej z Krakowa i Katowic ustalili, że oszust przemieszcza się taksówkami. "Kilka razy zmieniał środki transportu, próbując zgubić ewentualny pościg i zatrzeć ślady. Jednak dzięki skutecznej współpracy służb udało się ustalić jego trasę przejazdu" - czytamy w komunikacie.
Jest znany policji
Ostatecznie 47-latek został zatrzymany w Strzelcach Opolskich. Jechał kolejną taksówką. Miał przy sobie gotówkę, biżuterię oraz sztabki złota warte kilkaset tysięcy złotych.
Zatrzymany to mieszkaniec Wrocławia.
"Mężczyzna jest dobrze znany policji, a w przeszłości był karany za handel narkotykami, bronią, za oszustwa itp. Mężczyzna został zatrzymany, usłyszał zarzuty oszustwa a decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Wszystko wskazuje na to, że nie było jego pierwsze tego typu przestępstwo. Śledczy podejrzewają, że wcześniej mógł dokonywać podobnych oszustw na terenie Małopolski w tym w centrum Krakowa" – informuje policja.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Małopolska policja