Nowy, pilotażowy program w Krakowie powstał dzięki współpracy Miasta z Fundacją Dzikusy Salamandry, instytucjami naukowymi i środowiskiem badawczym. Jego celem jest poprawa kondycji ptaków i ograniczenie problemów związanych z nadmierną liczebnością populacji - między innymi chorób czy trudności w dostępie do pożywienia.
Jak mówi lekarz weterynarii Przemysław Baran z Fundacji Dzikusy Salamandry, codziennie do ich przychodni trafia od 20 do 30 gołębi.
"Tych zwierząt jest na tyle dużo i ten odsetek też chorych, niedożywionych zwierząt jest na tyle duży, że postanowiliśmy rozwiązać ten problem systemowo" - mówi w nagraniu udostępnionym przez Miasto Kraków.
Jak dodaje, nie jest to autorski program krakowskich urzędników - takie rozwiązania są już wykorzystywane w innych europejskich metropoliach.
Ziarna kukurydzy będą podawane z lekiem
Program będzie realizowany w wybranych punktach miasta, w których występują największe skupiska tych ptaków.
"Zaczniemy od programu pilotażowego. Wybierzemy sobie miejsca, gdzie są największe stada gołębi. Tam ustawimy karmniki, które będą codziennie dozowały leki antykoncepcyjne, a konkretnie ziarno kukurydzy powleczone tą substancją" - mówi w opublikowanym filmie Sabina Janeczko, rzecznik ds. zwierząt w Krakowie.
Jak dodaje, program nie sprawi, że z dnia na dzień gołębie znikną z ulic miasta. Tłumaczy, że będzie to proces długotrwały, ale i bezpieczny.
Miasto w komunikacie także podkreśla, że rozwiązanie jest bezpieczne dla ludzi i innych zwierząt.
Opracowała: Marta Korejwo-Danowska
Źródło: Miasto Kraków
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock