Biden o Polsce: zawsze na niej polegałem

Joe Biden, Mark Brzezinski
Joe Biden: proszę was, Europejczyków oraz ludzi z obu Ameryk, trzymajcie się razem z nami
Źródło: TVN24/Marcin Wrona
Były prezydent USA Joe Biden był gościem specjalnym wydarzenia w Waszyngtonie, organizowanego przez byłego ambasadora w Polsce Marka Brzezinskiego. W trakcie swojego wystąpienia mówił o tym, co go "najbardziej martwi" w aktualnej polityce prowadzonej przez Stany Zjednoczone i zwrócił się z apelem do sojuszników tego kraju.

Brzezinski Global Strategies to założona w 2025 r. firma doradcza byłego ambasadora USA w Polsce Marka Brzezinskiego. Zespół dyplomaty zajmuje się analizą geopolityczną oraz relacjami transatlantyckimi ze szczególnym uwzględnieniem regionu Europy Środkowo-Wschodniej. 

We wtorek były prezydent USA Joe Biden był gościem specjalnym zorganizowanego przez firmę wydarzenia w Waszyngtonie, z okazji rocznicy jej powstania. Na miejscu był także korespondent "Faktów" TVN Marcin Wrona.

- To jest naprawdę dobry człowiek. Mówię poważnie. Zawsze dotrzymywał danego słowa. Ani razu mnie nie zawiódł - mówił o byłym ambasadorze Biden.

- Bardzo na nim polegałem i szczerze mówiąc, zawsze polegałem także na Polsce - dodał. Mark Brzezinski pełnił misję dyplomatyczną w Polsce w latach 2022-2025, w okresie prezydentury Joe Bidena. Dyplomata jest synem Zbigniewa Brzezińskiego - doradcy ds. bezpieczeństwa USA byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Jimmy'ego Cartera.

Joe Biden, Mark Brzezinski
Joe Biden, Mark Brzezinski
Źródło: TVN24/Marcin Wrona

Biden: musimy ponownie odbudować nasze przywództwo

Biden w trakcie swojego przemówienia zwrócił uwagę na aktualną sytuację polityczną w Stanach Zjednoczonych i ich relacje z Europą. - Ludzie często myślą, że naszą siłą jest to, jak wpływamy na świat. Ja jednak uważam, że największą siłą jest siła naszego przykładu i to ona oddziałuje na innych jeszcze bardziej - powiedział. 

- Najbardziej martwi mnie to, że jako Stany Zjednoczone wycofujemy się z wielu rzeczy, które robiliśmy wcześniej i które miały pozytywny wpływ na świat w wielu dziedzinach - przyznał były amerykański przywódca. 

- Dlatego proszę was, Europejczyków oraz ludzi z obu Ameryk, trzymajcie się razem z nami. Wiecie, gdzie jesteśmy. Bądźcie z nami, dopóki to wszystko się nie skończy. Musimy ponownie odbudować nasze przywództwo - zaapelował. 

Opracowała Aleksandra Sapeta/ft

OGLĄDAJ: Poszedł w stronę, w którą nie chciał pójść Biden. "Rosja ewidentnie jest zaniepokojona"
pc

Poszedł w stronę, w którą nie chciał pójść Biden. "Rosja ewidentnie jest zaniepokojona"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: