Kraków

Kraków

Amfetaminę wartą co najmniej 300 tysięcy złotych przejęli policjanci z krakowskiego CBŚ. Zlikwidowali też laboratorium działające w jednym z mieszkań w Krakowie. Pod zarzutem posiadania znacznych ilości środków odurzających i wprowadzania ich do obrotu zatrzymane zostały cztery osoby. Zdaniem policjantów, podejrzani są powiązani ze środowiskiem pseudokibiców.

W lesie Buczyna koło Zbylitowskiej Góry (woj. małopolskie) podczas badania georadarem odkryto nieznane dotąd masowe groby z okresu II wojny światowej. Mogą tam być pochowani mieszkańcy tarnowskiego getta. Niemcy zlikwidowali je w czerwcu 1942 roku. W ciągu kilku dni zamordowali 6 tysięcy Żydów.

- Mam nadzieję, że to taki szczęśliwy znak – mówi Maciej Głowa, wiceprezes Jarosławskiego Klubu Sportowego, który znalazł na boisku balon z przyczepionym listem w języku węgierskim. Okazało się, że to nowożeńcy z Budapesztu wysłali w świat życzenia. Zarząd klubu odpisał na list i zaprosił parę młodą na Podkarpacie.

Kuria regularnie podnosi czynsz trzem krakowskim przedszkolom samorządowym. Teraz jest już ponad 10 razy większy niż w maju 2015 roku. Radny dzielnicy, w której znajduje się jedno z przedszkoli próbował dowiedzieć się, co powoduje tak znaczące podwyżki. Usłyszał, że chodzi o "zwiększenie dochodów kurii".

Wyszukiwał turystów, którzy chcieli wymienić walutę w kantorze i proponował im nieoficjalną transakcję na korzystniejszych warunkach. Ofiary 51-letniego Bułgara dopiero po jakimś czasie orientowały się, że pieniądze wymieniły nie na plik banknotów, a na… zwitek ulotek. Teraz na 51-latku ciąży kilkanaście zarzutów.

W krakowskim sądzie zapadł wyrok w sprawie Sylwestra A., ps. Gumiś i członków szajki kradnącej samochody, której ten szefował. 71-letni Sylwester A. został skazany na 3 lata więzienia. To kolejny raz, gdy usłyszał wyrok skazujący. W latach 90. ubiegłego wieku mężczyzna terroryzował miasto, podkładając bomby. Później był karany m.in. za włamania i kradzieże.

39-letni mężczyzna podejrzany o pedofilię został zatrzymany przez małopolskich policjantów. Śledczy ustalili, że zatrzymany skrzywdził dwóch chłopców w wieku 13 i 14 lat, ale przyznają, że ofiar może być więcej. Mężczyzna decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.

34-latek z Kolbuszowej w drodze na przesłuchanie wszedł do sklepu odzieżowego, skąd próbował ukraść kurtkę o wartości 1850 zł. Powstrzymał go jednak sprzedawca, który od razu zgłosił sprawę na policję. Mundurowi szybko zorientowali się, że niedoszły złodziej właśnie jest przesłuchiwany w ich komendzie.

- Była cała we krwi, nie mogła wstać. Chciała tylko wrócić do domu – tak opisywał stan 19-latki mężczyzna, który w październiku ubiegłego roku znalazł ją ranną w pobliżu sądeckiego dworca. Kobieta miała podcięte gardło, została zgwałcona. We wtorek wyrok usłyszał jej oprawca: 21-latek z Warszawy ma spędzić w więzieniu 10 lat.

Małopolscy policjanci poszukują sprawcy rozboju, który pod koniec października wtargnął do sklepu spożywczego i grożąc sprzedawczyni nożem ukradł kilkaset złotych. Policja publikuje fragment nagrania z monitoringu, który ma pomóc w identyfikacji sprawcy.

Nieznajomy mężczyzna zaczepił trzy gimnazjalistki i zaproponował im występ w telewizyjnym serialu. Jedna z dziewczyn, kuszona ofertą, podała mu swój numer telefonu. I faktycznie, wieczorem ktoś zadzwonił. Kiedy jednak okazało się, że zadawane przez rozmówcę pytania dotyczą seksu, nastolatka zorientowała się, że raczej nie zagra w serialu. Mężczyzny szuka chrzanowska policja.

Na najbardziej znanej krakowskiej nekropolii - Cmentarzu Rakowickim - trwa zorganizowana po raz 35. kwesta na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków. W akcję włączyli się piosenkarze, aktorzy, a także politycy. – Mówią, że są tu co roku chociaż na chwilę, bo czują, że to jest ich wkład w ratowanie tego miejsca – relacjonuje reporterka TVN24 Marta Gordziewicz. W ubiegłym roku kwestującym udało się zebrać prawie 74 tys. zł.

Blisko 200 km wysokogórskich szlaków turystycznych w słowackich Tatrach jest od niedzieli zamkniętych ze względu na ochronę przyrody. Oznacza to, że turyści wędrujący po polskiej części gór nie mogą przekraczać granicy i przechodzić na południową stronę.