W piątek, 27 lutego około godziny 17 policjanci zostali poinformowani przez pracowników ochrony sklepu przy ulicy Męczenników Oświęcimskich w Żorach, że skradziono klucze do butelkomatu, a następnie ktoś dostał się do jego wnętrza i zaczął wyjmować znajdujące się tam butelki.
"Policjanci zatrzymali 43-letniego mężczyznę. Jak się okazało, wartość skradzionych przez niego butelek wynosiła 50 groszy. Nie zmienia to jednak faktu, że jego działanie wyczerpuje znamiona przestępstwa kradzieży z włamaniem" - podała w komunikacie śląska policja.
Recydywa i groźba nawet 15 lat więzienia
Kodeks karny za ten czyn przewiduje karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności. 43-latek będzie odpowiadał w warunkach recydywy, a to oznacza, że grozić mu może nawet do 15 lat więzienia.
Kradzież jest wykroczeniem, gdy wartość skradzionych rzeczy nie przekracza 800 złotych. Grozi za to kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Powyżej tej kwoty to przestępstwo zagrożone karą do pięciu lat więzienia. W przypadku kradzieży z włamaniem takiego rozróżnienia już nie ma. Zawsze jest to przestępstwo.
To niejedyne zarzuty wobec 43-latka. "Policjanci udowodnili mu także liczne kradzieże, których dopuścił się w okresie od listopada 2025 roku do stycznia 2026 roku w jednym ze sklepów wielobranżowych" - dodano w komunikacie.
Autorka/Autor: pop
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock