Pierwszy przypadek dotyczy 39-latki, która w Kaletach jeździła samochodem z blisko 3 promilami alkoholu. W sobotę 9 maja kobieta zjechała z ul. Paderewskiego, uszkodziła dwa zaparkowane pojazdy i wjechała prosto w budynek gospodarczy. Mieszkance Kalet ani nikomu postronnemu na szczęście nic się nie stało.
Stracą swoje pojazdy
Inna sytuacja miała miejsce dzień wczesniej na ul. Grzybowej w Tarnowskich Górach. Mundurowi dostali zgłoszenie o 25-latku na skuterze, który wypadł z drogi. Gdy policja przyjechała na miejsce, mężczyznę opatrywali już ratownicy z karetki pogotowia. Mężczyzna miał blisko dwa promile alkoholu. Został przewieziony do szpitala na dalsze badania.
"Oboje kierujący odpowiedzą przed sądem, który zdecyduje także o przepadku pojazdów, którymi kierowali. Zgodnie z prawem grozić im może nawet do 3 lat więzienia" - informuje tarnogórska komenda.