Woda lała się po ścianach kościoła kilka godzin. Trwa szacowanie strat

Zalany kościół w Mysłowicach
Zalany kościół w Mysłowicach
Źródło: Kamil Capała/archiwum prywatne
Woda lała się po ścianach kościoła przy ulicy Starokościelnej w Mysłowicach przez kilka, a być może nawet kilkanaście godzin. Gdy w sobotę rano odkryto skutki awarii, wnętrze świątyni było już poważnie zniszczone. - Prawdopodobnie instalacja nie wytrzymała z powodu mrozów - mówi ksiądz Leszek Szewczyk.

Awaria instalacji hydrantowej w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ul. Starokościelnej w Mysłowicach. Z pękniętej rury woda przez kilka, a być może kilkanaście godzin spływała po ścianach, zalewając wnętrze świątyni.

Zalany kościół w Mysłowicach
Zalany kościół w Mysłowicach
Źródło: Kamil Capała/archiwum prywatne

Skutki awarii odkryto w sobotę rano. Jak przekazano, woda na posadzce sięgała łydek. - Po przyjeździe na teren kościoła, około godziny 6 rano, zauważyłem, że po ścianie leje się woda. Zareagowałem instynktownie. Zadzwoniłem do księdza proboszcza i powiadomiłem go. Sprawą zajęła się straż pożarna, ale jako parafianie swoimi siłami również staraliśmy się tę wodę wyprzeć - opowiedział organista Kamil Capała.

Klatka kluczowa-214182
Organista o zalanym kościele
Źródło: TVN24

Rzecznik mysłowickiej Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Wojciech Chojnowski poinformował, że w obiekcie o powierzchni około 2200 metrów kwadratowych poziom wody wynosił miejscami około 10 centymetrów.

- Instalację przeciwpożarową oddaliśmy do użytku we wrześniu ubiegłego roku. Parafia została zobligowana do założenia takiej instalacji. To obiekt zabytkowy, ma 135 lat. Prawdopodobnie z powodu panujących mrozów instalacja nie wytrzymała, wydostało się 130 kubików wody. Instalacja rozszczelniła się w wieży kościelnej i przez chór kościoła woda dostawała się najpierw z tyłu kościoła. Natomiast w związku z tym, że posadzka kościoła jest delikatnie pochylona w stronę ołtarza to tam właśnie było najwięcej wody - wyjaśnił ks. Leszek Szewczyk.

Klatka kluczowa-214194
Ksiądz z kościoła w Mysłowicach o awarii instalacji
Źródło: TVN24
Zalany kościół w Mysłowicach
Zalany kościół w Mysłowicach
Źródło: TVN24

Strażacy wypompowali wodę z wnętrza kościoła, jednak część zdążyła wsiąknąć w mury budynku. - Prąd jest wyłączony w kościele. Wyposażyliśmy świątynię w agregaty do pochłaniania wilgoci i agregaty nagrzewnice tak, aby ta woda, która już weszła w mury, została odessana i pochłonięta przez te urządzenia. Zarządca obiektu musi teraz dozorować czas osuszania murów, żeby wilgoć wyszła. Do tego celu będzie budowane dodatkowe zasilanie odrębne, żeby te urządzenia mogły stabilnie cały czas pracować - wyjaśnił mł. bryg. Wojciech Chojnowski.

Klatka kluczowa-214211
Rzecznik mysłowickiej straży pożarnej o osuszaniu kościoła
Źródło: TVN24

Opracowała Natalia Grzybowska /tok

Czytaj także: