Mieszkańcy Indii zmagają się z falą upałów, która trwa od wielu dni. W poniedziałek w dystrykcie Maharasztra temperatura przekroczyła 46 stopni Celsjusza. Żar, który leje się z nieba, jest uciążliwy nie tylko dla ludzi, ale i zwierząt. Opiekunowie słoni w indyjskich sanktuariach i świątyniach próbują pomóc zwierzętom przetrwać gorące dni na różne sposoby.
Tak chłodzą słonie
We wtorek w indyjskim stanie Tamil Nadu, położonym w południowej części kraju, termometry pokazały około 35 st. C. Słonie mieszkające w świątyniach w Mayiladuthurai i Rameswaram chłodziły się tego dnia w stawach. Ponadto ich opiekunowie polewali je wodą, aby się nie przegrzały i nie dostały udaru cieplnego.
W Jaipurze w Radżastanie również było bardzo gorąco. Pracownicy sanktuarium dla słoni spryskiwali zwierzęta wodą i karmili je arbuzami, aby pomóc im poradzić sobie ze spiekotą.
Indyjski Departament Meteorologiczny przekazał, że temperatura w Indiach jest wyższa o około 5 stopni od średniej dla tego okresu.
Słonie zajmują miejsce ważne miejsce kulturze, religii i historii Indii. Często biorą udział w procesjach świątynnych, szczególnie w Kerali. W 2010 roku słoń indyjski został uznany za "dziedzictwo narodowe" Indii. Dzięki temu władze mogły wzmocnić ochronę tego gatunku.