W nocy z piątku na sobotę wybuchł pożar na terenie targowiska przy ul. Mickiewicza w Katowicach. W związku ze sprawą zatrzymano 23-latka z Zabrza. Jakub Jagoda, prokurator rejonowy w Prokuraturze Rejonowej Katowice Północ przekazał, że mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące podpalenia i zniszczenia mienia znacznej wartości. Sąd zdecydował o dwumiesięcznym areszcie dla 23-latka. Ten przyznał się do podpalenia i złożył wyjaśnienia.
- Wskazał, że rozpalił ognisko ze znajdujących się w pobliżu jednego ze straganów śmieci, liści oraz gałęzi. Następnie pozostawił niedogaszone ognisko i udał się do pobliskiej restauracji. Nie potrafił w racjonalny sposób wytłumaczyć powodów swojego działania - powiedział prokurator Jakub Jagoda.
Dodał, że kamery monitoringu miejskiego nagrały, jak 23-latek wszedł na teren targowiska. Według prokuratora straty wynoszą co najmniej 400 tysięcy złotych. Spłonęło 15 drewnianych boksów handlowych. Wewnątrz nich znajdowały się przede wszystkim tekstylia. Kolejne dwa zostały nadpalone.
Był już karany
23-latek był wcześniej wielokrotnie karany - w tym za przestępstwa przeciwko mieniu. W przeszłości odbywał karę więzienia za usiłowanie rozboju. Mężczyźnie grozi do 15 lat pozbawienia wolności.
Targowisko miało zniknąć
Jak informował na Facebooku Zakład Targowisk Miejskich, teren przy Mickiewicza jest własnością prywatną.
"We wrześniu 2021 roku właściciel terenu otrzymał pozwolenie na budowę, które przewidywało rozbiórkę istniejących budek handlowych i zmianę funkcji tego terenu. W kwietniu 2026 roku, na wniosek właściciela terenu, wydano natomiast decyzję o warunkach zabudowy dotyczącą realizacji inwestycji obejmującej budowę budynku zmieniającego wykorzystanie części terenu oraz pawilonu handlowego. Miasto nie posiada kompetencji dowolnego wstrzymywania lub odmowy ustalenia warunków zabudowy" - przekazał Zakład Targowisk Miejskich w Katowicach.
W informacji zaznaczono, że wydanie decyzji jest obligatoryjne, "jeżeli wnioskowane zamierzenie inwestycyjne spełnia łącznie warunki określone w ustawie". Zachęcono do kontaktu osoby poszkodowane, które chciałyby prowadzić działalność handlową na miejskich targowiskach.