Tylko w TVN24 GO

Tomasz Kot: trzeba siebie sprawdzać w różnych odsłonach

Trzeba siebie sprawdzać w różnych odsłonach - przekonuje aktor Tomasz Kot, który ma na swoim koncie zarówno role w docenionych dramatach, jak i komediach. W rozmowie z Tomaszem-Marcinem Wroną aktor opowiada o tym, jak pandemia wpłynęła na branżę filmową oraz o pracy nad filmem "Wróg doskonały", który wkrótce będzie miał swoją premierę. 

 

Tomasz Kot debiutował głośną rolą legendarnego założyciela Dżemu Ryszarda Riedla w "Skazanym na bluesa" w 2005 roku. Później Polska pokochała go za rolę Maksymiliana Skalskiego w serialowym hicie "Niania". Przez kolejne 13 lat dał się poznać jako świetny aktor dramatyczny - przede wszystkim nagradzaną rolą profesora Zbigniewa Religi w "Bogach" Łukasza Palkowskiego - a także jako komediowy (np. w "Testosteronie" Andrzeja Saramonowicza i Tomasza Koneckiego czy w "Lejdis" Tomasza Koneckiego). Swój talent potwierdził w nagrodzonym w Cannes za najlepszą reżyserię dramacie Pawła Pawlikowskiego "Zimna wojna" w 2018 roku. Kot zagrał główną rolę męską - Wiktora, pianistę, kompozytora, aranżera, kierownika muzycznego zespołu. Zagraniczni krytycy nie kryli zachwytu, porównując Polaka do Clive'a Owena, Clarka Gable'a czy Gregory'ego Pecka.

 

Jak sam mówi, "Zimna wojna" stała się dla niego biletem do międzynarodowego kina. W 2019 roku zagrał w produkcji BBC "Świat w ogniu: Początki". "Nikola", amerykańska produkcja, w której Kot ma wcielić się w rolę Nikoli Tesli, ze względu na pandemię COVID-19 jeszcze nie ruszyła. 2 lipca do polskich kin trafi "Wróg doskonały" katalońskiego reżysera Kike Maillo. Po raz pierwszy można zobaczyć Tomasza Kota w głównej roli w zagranicznej produkcji. Film opowiada o utalentowanym i popularnym architekcie Jeremiaszu Anguście. Po wygłoszonym w Paryżu wykładzie Angust spieszy się na lotnisko, jednak tajemnicza nieznajoma przewraca do góry nogami jego plany i życie.

 

Rozmowa odbyła się dzięki uprzejmości Kina Muranów.

12.06.2021
Długość: 24 min