Poradzieckie MiG-29 polskich Sił Powietrznych stacjonują już tylko w 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Malborku. Latają ostatnie sztuki.
- Polska podjęła decyzję o przekazaniu Ukrainie kilku MiG-ów, które dotąd pełnią służbę patrolową na polskim niebie - przekazał wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski.
Tym samym zakończona została polityczna awantura między rządem a prezydentem o przekazanie samolotów. Niemal dziesięć sztuk gotowych jest do odbioru.
- To chroni czyjeś życie, to chroni infrastrukturę i to pomoże, oczywiście, w zwiększeniu odporności Ukrainy przeciwko agresji rosyjskiej - przekazał Wasyl Bodnar, ambasador Ukrainy w Polsce.
W Polsce myśliwce MiG-29 powoli stają się nieprzydatne. Ich resurs, czyli okres bezpiecznego użytkowania, kończy się, ale skorzystać z nich może jeszcze Ukraina.
Lukę wypełnią koreańskie FA-50 i amerykańskie F-35. O wiele nowocześniejsze maszyny niż te poradzieckie.
Technologie dronowe od Ukraińców
W zamian od Ukraińców mamy dostać technologie dronowe i antyrakietowe. Jakie konkretnie?
- Prowadzimy rozmowy na temat konkretnych technologii, one zostały wydłużone ze względu na zmianę ministra obrony Ukrainy - poinformował Paweł Zalewski.
To zmiana z tego tygodnia. Nowym szefem resortu został Mychajło Fedorow. Wraz z nim zmienił się także dowódca ukraińskich sił powietrznych, stąd wstrzymanie rozmów i przekazania myśliwców.
- W momencie, w którym Ukraińcy będą gotowi do rozmów, my też będziemy - zapewnił wiceminister Zalewski.
Źródło: Fakty TVN
Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN