Kilkanaście dni temu w parku linearnym nad Południową Obwodnicą Warszawy na Ursynowie pojawiły się trzy śnieżne rzeźby. To dwie postacie ludzkie siedzące na ławeczkach przy stoliku oraz pies. W ciągu kilkunastu godzin zdjęcia niezwykłych rzeźb obiegły media społecznościowe.
Spontaniczna akcja
Nam udało się porozmawiać z ich autorem. Jak przekonuje w rozmowie z tvnwarszawa.pl Krzysztof Wot, mieszkaniec Ursynowa, była to czysto spontaniczna i rozrywkowa akcja.
- Od rana 1 stycznia panowały świetne warunki do lepienia bałwanków. Razem z moją ośmioletnią córką Hanią postanowiliśmy skorzystać również z tej możliwości i rano ulepiliśmy pierwszą naszą śnieżną rzeźbę. Natomiast wieczorem podczas spaceru spontanicznie zaczęliśmy lepić naszego psa Skipera. Udało się po dwóch godzinach, a reakcje osób przechodzących przez park linearny na Ursynowie były bardzo pozytywne - opowiada Krzysztof Wot.
Autor rzeźb, postanowił po powrocie do domu umieścić zdjęcia dzieła na osiedlowym forum - Obywatele Ursynowa.
- Zwykle jest to miejsce, gdzie zamieszczamy problemy dnia codziennego. Tym razem post okazał się bardzo popularny, a reakcje przeszły nasze oczekiwania. Po pierwszej dobie było już ponad 10 tysięcy reakcji. Byliśmy bardzo zaskoczeni skalą tego zjawiska i pozytywnym odzewem. Ponieważ lubimy rodzinnie bawić się i robić ciekawe rzeczy, postanowiliśmy razem z moją żoną następnego dnia w podziękowaniu za taką pozytywną falę energii wyrzeźbić dodatkowe dwie postacie siedzące w parku przy stoliku - mówi pan Krzysztof.
Zdradza też, że w związku z dziełem jego rodziny, powstała legenda głosząca, że kto usiądzie z tymi rzeźbami przy stole, tego czeka pomyślność w 2026 roku.
Podobnych, śnieżnych posągów w Warszawie pojawiło się w ostatnich dniach co najmniej kilka. Reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Mżyk jedno z dzieł zlokalizował na Mokotowie przy ulicy Puławskiej. Tam na ławce siedzi, przytulona do siebie rodzinka bałwanów.
Z kolei w Parku Olszyna na Bielanach cieszy oko znana z baśni Braci Grimm Roszpunka.
To nie koniec zimy
Synoptycy twierdzą, że to jeszcze nie koniec mroźnych dni. Do części kraju przyszła odwilż, ale ocieplenie nie potrwa długo. W kolejnych dniach aurę w Polsce będą kształtować wyże znad Rosji, które przyniosą mróz w większości kraju. Jak mówił na antenie TVN24 Tomasz Wasilewski z tvnmeteo.pl, im bliżej końca stycznia, tym bardziej mroźna pogoda. Większość synoptyków, map i modeli jest zgodna, że mróz odżyje i to z większą siłą.
Niewykluczone, że w warszawskich parkach i zieleńcach pojawią się kolejne bajkowe postacie.
Autorka/Autor: dg/ tam
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl