"Dlatego Ukraina potrzebuje lepszej obrony". Zełenski o rosyjskim ataku

W rosyjskim ataku na budynek mieszkalny w Charkowie zginęła jedna osoba
W rosyjskim ataku na budynek mieszkalny w Charkowie zginęła jedna osoba
Źródło: t.me/dsns_telegram
Dziesiątki osób zostały ranne, a dwie zginęły w nocnych atakach Rosji na Ukrainę. Jedna z ofiar to 20-letnia kobieta z Charkowa. Trudna jest również sytuacja w sektorze energetycznym kraju.

W nocy z soboty na niedzielę Rosja przeprowadziła serię ataków w Ukrainie. O skutkach jednego z nich poinformował na platformie Telegram mer położonego na wschodzie kraju Charkowa Ihor Terechow. Jak przekazał, "jedna osoba zginęła w rezultacie uderzenie rosyjskiego bezzałogowca w budynek mieszkalny w rejonie chołodnogórskim".

Agencja Interfax-Ukraina - powołując się na władze miasta - podała, że zginęła tam 20-letnia kobieta.

O szczegółach ataku poinformowała również Państwowa Służba Ukrainy do spraw Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS), która podała, że oprócz jednej ofiary śmiertelnej, ranne zostały trzy osoby. "Ostrzał spowodował zniszczenia i pożar. Płonął budynek mieszkalny i dach altany o łącznej powierzchni 150 metrów kwadratowych" - czytamy na Telegramie.

Według dowództwa ukraińskich sił powietrznych, w nocy z soboty na niedzielę rosyjska armia używała łącznie 201 bezzałogowców (głównie typów Shahed i Gerbera) do ataków na Ukrainę. 167 z nich udało się zestrzelić.

Zełenski o skali rosyjskich ataków

W niedzielę rano o obecnej sytuacji w Ukrainie i rosyjskich atakach na sektor energetyczny napisał w mediach społecznościowych prezydent Wołodymyr Zełenski. "Sytuacja w systemie energetycznym jest trudna, ale robimy wszystko, aby jak najszybciej przeprowadzić odpowiednie prace naprawcze" - zapewnił.

Zgodnie z informacjami przedstawionymi przez prezydenta Ukrainy, ostatniej nocy były atakowane obwody: charkowski, sumski, dniepropietrowski, zaporoski, chmielnicki i odeski. "Dziesiątki osób zostało rannych, w tym dziecko. Do tej pory zginęły dwie osoby. Składam kondolencje ich rodzinom i bliskim" - czytamy.

Zełenski poinformował też, że począwszy od poniedziałku Rosja wysłała przeciwko Ukrainie około 1300 dronów uderzeniowych, 1050 bomb kierowanych oraz 29 pocisków rakietowych różnych typów. "Właśnie dlatego Ukraina potrzebuje lepszej obrony, w tym więcej rakiet dla systemów obrony przeciwlotniczej. Dziękuję wszystkim naszym partnerom, którzy pomagają chronić życie i wzmacniać Ukrainę" - dodał.

Reuters przekazał, że równolegle na skutek ataku ukraińskich Sił Systemów Bezzałogowych w pobliżu Melitpola w obwodzie zaporoskim uszkodzona została infrastruktura energetyczna na okupowanych przez Rosję terenach. Spowodowało to przerwy w dostawach prądu dla 200 tysięcy odbiorców.

OGLĄDAJ: Ukraina pod presją. "Nikt nie wierzy w pokojowe zamiary Rosji"
pc

Ukraina pod presją. "Nikt nie wierzy w pokojowe zamiary Rosji"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: