Zima ma zarówno groźne, jak i piękne oblicze. To drugie pokazała w Rudawce Rymanowskiej nieopodal Krosna, gdzie na wysokich brzegach rzeki, na tle fliszu karpackiego, utworzyły się efektowne lodowe ściany.
"Cud natury"
Lodospady powstały w wyniku zamarzania warstwa po warstwie wysięków wód gruntowych spływających z leśnych zboczy do koryta Wisłoka. Monumentalne sople i nacieki sięgają nawet kilkunastu metrów wysokości.
Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie przedstawiające to niezwykłe zjawisko. - Byłem tam w sobotę. Pojechałem specjalnie do Rudawki Rymanowskiej, aby podziwiać to zjawisko. Wiedzę o tym, że w tym okresie, w styczniu, w tym miejscu tworzą się takie formacje lodu mam od około dwóch lat. Dopiero w tym roku zdecydowałem się zobaczyć je na własne oczy. Cud natury! Niesamowite! I co ciekawe, ten lód wyrasta z ziemi, a nie z góry. Warto było to zobaczyć - przekazał pan Wiesław, autor nagrania.
Lodospady, które każdego roku wyglądają inaczej
Ostateczny kształt lodowych kaskad to kombinacja przypadku i precyzji natury. Ich forma ewoluuje wraz z objętością płynącej wody, intensywnością mrozu i czasu, w jakim narastają kolejne warstwy. Dzięki temu każdej zimy lodospady w Rudawce Rymanowskiej wygląda inaczej - czasem przypominają lodowe stalaktyty, a innym razem przyjmują postać potężnej, litej ściany lodu.
Nie prowadzą do nich wyznaczone ścieżki spacerowe, ale można się do nich dostać po kilkunastominutowym spacerze, kiedy zboczymy z ulicy Kardynała Karola Wojtyły. Zimą warto zachować tam ostrożność. Zwykle atrakcja dostępna jest tylko przez chwilę, bo przy pierwszym silniejszym ociepleniu lodowe kolosy roztapiają się lub tracą stabilność i spadają na ziemię.
Zimowe lodospady powinny jednak utrzymać się w najbliższych dniach, ponieważ zima pokazuje także swoje groźne oblicze w postaci silnych mrozów. Już teraz IMGW ostrzega przed temperaturą spadającą nocami poniżej -10 stopni Celsjusza.
Autorka/Autor: kp,asz/kab
Źródło: PAP,Kontakt24
Źródło zdjęcia głównego: Kontakt24