Kto napisał tekst: człowiek czy Chat GPT? Nowe narzędzie ma to sprawdzać, ale często się myli

Źródło:
OpenAI, CNBC, tvn24.pl
Sztuczna inteligencja stała się teraźniejszością
Sztuczna inteligencja stała się teraźniejszościąTVN24
wideo 2/4
Sztuczna inteligencja stała się teraźniejszościąTVN24

Nowe narzędzie przy użyciu sztucznej inteligencji ma pomóc zweryfikować, czy tekst został napisany przez człowieka czy przez sztuczną inteligencję. Jego twórcy chcą, by technologia pomogła m.in. nauczycielom rozpoznawać, czy uczeń samodzielnie wykonał pracę. - To narzędzie dla osób, które znają jego ograniczenia - przestrzega ekspert.

Chat GPT, czyli stworzona przez organizację OpenAI sztuczna inteligencja generująca tekstowe odpowiedzi, w ciągu ostatnich tygodni stała się tematem dyskusji. Jedno z często zadawanych pytań dotyczy tego, czy nowa technologia zastąpi dziennikarzy. Inne: czy zautomatyzuje pracę programistów. Część komentatorów zwróciła również uwagę, że Chat GPT może zagrażać systemowi edukacji, ponieważ umożliwi uczniom oszukiwanie na niespotykaną dotychczas skalę.

31 stycznia OpenAI przedstawiła AI Text Classifier - narzędzie, które miałoby wykrywać, czy tekst jest napisany przez człowieka, czy został wygenerowany przez komputer. Przeprowadzone testy wykazały jednak, że nowy klasyfikator poprawnie zidentyfikował zaledwie 26 proc. tekstów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję jako "prawdopodobnie napisane przez sztuczną inteligencję" (ang. "likely AI-written) - wynika z komunikatu opublikowanego na stronie OpenAI.

ZOBACZ TEŻ: Sztuczna inteligencja stała się teraźniejszością

Ekspert: to narzędzie dla osób, które znają jego ograniczenia

- Odsetek niepoprawnie zidentyfikowanych tekstów sprawia, że to narzędzie ma bardzo ograniczone zastosowanie. Dla nauczycieli pozostaje bezużytecznym. To narzędzie dla osób, które znają jego ograniczenia - ocenia Maciej Obarski, data scientist w TVN Warner Bros. Discovery, w rozmowie z portalem TVN24.pl. Jak dodaje, głównym celem rozwijania tej technologii jest możliwość filtrowania w przyszłości tekstów, które były tworzone przez maszynę, "aby następne generacje modeli językowych uczyły się nie na tekstach, które zostały wyprodukowane przez sztuczną inteligencję".

Dlaczego to tak ważne? Obarski zwraca uwagę, że nie sposób dokładnie określić, jak użycie takich danych wpłynie na nowe modele, dlatego naukowcom zależy na zminimalizowaniu udziału "brudnych" danych uczących. Przykładem takiego ryzyka może być pogłębianie uprzedzeń i stereotypów, bo teksty wygenerowane przez AI powtarzają najbardziej utarte schematy. A cel krótkofalowy? Zmniejszenie ryzyka związanego z użyciem dużych modeli językowych (ang. Large Language Models) - takich jak ChatGPT/GPT-3.5, Claude, OPT-IML czy Flan-T5 - do automatycznych kampanii dezinformacyjnych. Zdaniem eksperta przedstawione przez OpenAI nowe narzędzie świetnie się do tego nadaje, bo w przypadku analizy bardzo wielu tekstów nie jest istotne, czy pojedynczy tekst był "ludzki" czy nie - istotny jest tylko rozkład statystyczny. 

Zdaniem twórców klasyfikator może być pomocny dla nauczycieliShutterstock

Ponadto Obarski zwraca uwagę na dane samego producenta, opublikowane wraz z nowym modelem we wtorek. Wynika z nich, że sztuczna inteligencja z trafnością na poziomie dziewięciu procent (w kategorii "likely AI-generated") i 21 procent (w kategorii "possibly AI-generated") uznała, iż tekst został wygenerowany przez sztuczną inteligencję, podczas gdy został wygenerowany przez człowieka.

Jak zaznacza ekspert, oznacza to, że nauczyciel wykorzystujący AI Text Classifier w 30-osobowej klasie, w której żaden z uczniów nie posłużył się sztuczną inteligencją, niesprawiedliwie oceniłby średnio dwóch-trzech uczniów, zakładając, że kierowałby się tylko kategorią "likely AI-generated". Jeśli kierowałby się też kategorią "possibly AI-generated”, niesprawiedliwie potraktowałby kolejnych sześciu uczniów, czyli łącznie około dziewięciu.

Wątpliwości budzi też kwestia samych danych zaprezentowanych przez OpenAI. Organizacja nie podała do publicznej wiadomości metody ich opracowania; nie wiadomo na przykład, na jakich językach klasyfikator był szkolony, poza językiem angielskim.

ZOBACZ TEŻ: Komu sztuczna inteligencja zabierze pracę? Tych 10 zawodów jest szczególnie zagrożonych

OpenAI o wadach nowego klasyfikatora

Zdaniem twórców nowe narzędzie jest "bardzo zawodne" w przypadku krótkich tekstów poniżej tysiąca znaków, jednak dłuższe teksty również mogą zostać błędnie sklasyfikowane. Przyznają, że AI Text Classifier częściej może popełniać błędy w przypadku tekstów napisanych przez dzieci i w języku innym niż angielski, ponieważ "był szkolony głównie na angielskich treściach napisanych przez dorosłych". "Nasz klasyfikator nie jest w pełni wiarygodny" - przekazali jego twórcy w komunikacie, podkreślając, że jest on "znacznie bardziej niezawodny" w przypadku analizy tekstów wygenerowanych przez nowsze systemy sztucznej inteligencji. Jak dodali, AI Text Classifier udostępniają publicznie, aby uzyskać opinie na temat przydatności "niedoskonałych narzędzi, takich jak to" .

ZOBACZ TEŻ: Sztuczna inteligencja "odmłodzi" Toma Hanksa. Robert Zemeckis wykorzysta ją w nowym filmie

Twórcy AI Text Classifier spodziewają się, że szybko rozprzestrzenią się techniki służące utrudnianiu wykrywania tekstów pisanych przez AI. "Klasyfikatory takie jak nasz można aktualizować i ponownie szkolić w oparciu o udane ataki, ale nie jest jasne, na ile wykrywanie ich będzie skuteczne w dłuższej perspektywie" - zaznaczyli.

Prace nad narzędziem dla nauczycieli

Specjaliści OpenAI przekazali w komunikacie, że zdają sobie sprawę z toczącej się wśród nauczycieli dyskusji na temat problemu weryfikacji autorstwa tekstów. Jak zaznaczyli, chociaż opracowując listę ograniczeń nowej technologii skupili się na osobach zajmujących się edukacją, spodziewają się, że klasyfikator "będzie miał wpływ na dziennikarzy, osoby badające dezinformację i inne grupy". "Współpracujemy z nauczycielami w USA, aby dowiedzieć się, co widzą w swoich klasach i omówić możliwości i ograniczenia ChatGPT" - dodali.

ChatGPTT. Schneider / Shutterstock

Jak odnotował portal CNBC, to nie pierwsze narzędzie, które ma weryfikować, czy tekst został napisany przez sztuczną inteligencję: student Uniwersytetu Princeton Edward Tian ogłosił na początku stycznia, że stworzył "narzędzie dla nauczycieli" o nazwie GPTZero. Sama OpenAI już w 2019 roku stworzyła klasyfikator, który był jednak "mniej wyrafinowany" niż ChatGPT. Firma już wówczas informowała, że identyfikacja autora tekstu na podstawie jego treści będzie "długoterminowym wyzwaniem".

ZOBACZ TEŻ: Sztuczna inteligencja zdała egzaminy prawnicze i biznesowe na uczelniach. Popełniła też "zaskakujące błędy"

Autorka/Autor:wac//az

Źródło: OpenAI, CNBC, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Polska ma śmiałe plany, by wzmocnić swoją obronę, ale Ameryka jest niezbędnym partnerem w zakresie bezpieczeństwa - mówił minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski na początku spotkania z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem. Ten ocenił natomiast, że relacje pomiędzy dwoma krajami są "silniejsze, niż były kiedykolwiek". - Działamy w oparciu o wspólne wartości, o wspólne interesy oraz wspólną determinację po to, żeby stawić czoła dzisiejszym wyzwaniom - powiedział. Po spotkaniu Sikorski wyszedł do dziennikarzy. Ujawnił m.in., że Blinken dziękował mu za jego wystąpienie podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Sikorski spotkał się z Blinkenem. "Sekretarz dziękował mi za wystąpienie w Radzie Bezpieczeństwa"

Sikorski spotkał się z Blinkenem. "Sekretarz dziękował mi za wystąpienie w Radzie Bezpieczeństwa"

Źródło:
TVN24

Prezydent Andrzej Duda uczestniczył w wielostronnych rozmowach w sprawie Ukrainy, które odbywały się w poniedziałek w Paryżu na zaproszenie prezydenta Francji Emmanuela Macrona. - Mam nadzieję, że w najbliższym czasie, wspólnymi siłami, zdołamy przygotować istotne dostawy amunicji dla Ukrainy - przekazał prezydent po spotkaniu. Mówił, że rozmowy dotyczyły też innego rodzaju wsparcia dla naszych wschodnich sąsiadów.

Prezydent: mam nadzieję, że w najbliższym czasie zdołamy przygotować istotne dostawy amunicji dla Ukrainy 

Prezydent: mam nadzieję, że w najbliższym czasie zdołamy przygotować istotne dostawy amunicji dla Ukrainy 

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, PAP

Radosław Sikorski podczas wizyty w Waszyngtonie wystąpił z przemówieniem w Radzie Atlantyckiej (Atlantic Council). - Moja żona, jak niektórzy z was wiedzą, jest Amerykanką. Natomiast większość z was może nie wiedzieć, że nasz syn jest amerykańskim żołnierzem - powiedział. Wskazywał, że jego "serce i obowiązek" są przy Polsce, ale jego interesy "również związane są z tym, żeby Ameryka była krajem pełnym dobrobytu". Szef polskiej dyplomacji mówił też, że "tylko trzy kroki dzielą nas od bardziej bezpiecznego i stabilnego świata".

Radosław Sikorski wygłosił "osobistą uwagę" w Radzie Atlantyckiej. "Mój syn jest amerykańskim żołnierzem"

Radosław Sikorski wygłosił "osobistą uwagę" w Radzie Atlantyckiej. "Mój syn jest amerykańskim żołnierzem"

Źródło:
PAP, TVN24

Rolnicy będą protestować na ulicach Warszawy. Były współpracownik wiceszefa MSZ w rządzie PiS Piotra Wawrzyka złożył obszerne wyjaśnienia w sprawie afery wizowej. Dariusz Korneluk otrzymał rekomendację komisji konkursowej na stanowisko prokuratora krajowego. Z kolei parlament Węgier opowiedział się za przyjęciem Szwecji do NATO. Oto sześć rzeczy, które warto wiedzieć 27 lutego.

Rzeczy, które warto wiedzieć we wtorek 27 lutego

Rzeczy, które warto wiedzieć we wtorek 27 lutego

Źródło:
PAP, TVN24

W poniedziałek przed komisją śledczą do spraw afery wizowej zeznawał Edgar Kobos, były współpracownik wiceszefa MSZ w rządzie PiS Piotra Wawrzyka. - W mojej ocenie kierownictwo polityczne Zjednoczonej Prawicy usiłowało tuszować aferę wizową - powiedział podczas jawnej części przesłuchania. Później przesłuchanie Kobosa odbywało się za zamkniętymi drzwiami, trwało 4,5 godziny. - Mogliśmy uzyskać informacje w sposób bardzo wyczerpujący - powiedział po przesłuchaniu przewodniczący komisji Michał Szczerba. Dodał, że to przesłuchanie "wyposażyło członków komisji w nowe okoliczności, w nową wiedzę".

4,5 godziny przesłuchania Edgara Kobosa za zamkniętymi drzwiami. "Nowe okoliczności"

4,5 godziny przesłuchania Edgara Kobosa za zamkniętymi drzwiami. "Nowe okoliczności"

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24

Jacek Bromski zrezygnował z funkcji prezesa Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Kierował nim od 1996 roku. Wśród powodów swojej decyzji wymienił między innymi "abstrakcyjną politykę rozbijania środowiska filmowego" oraz "atmosferę pomówień". "Nigdy nie doświadczyłem takiej skali intryg, które odbierają mi chęć do pracy na rzecz innych" - napisał reżyser w oświadczeniu adresowanym do członków SFP.

Jacek Bromski rezygnuje po 28 latach. "Nigdy nie doświadczyłem takiej skali intryg"

Jacek Bromski rezygnuje po 28 latach. "Nigdy nie doświadczyłem takiej skali intryg"

Źródło:
PAP

We wtorek rolnicy będą protestować w centrum Warszawy. - Organizator zadeklarował, że zgromadzenie będzie miało charakter pokojowy, bez blokad - przekazał wicedyrektor Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa. Nie obędzie się jednak bez poważnych utrudnień.

Protest rolników. Do Warszawy ma przyjechać 200 autokarów. Którymi ulicami przejdzie marsz?

Protest rolników. Do Warszawy ma przyjechać 200 autokarów. Którymi ulicami przejdzie marsz?

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

Minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz w rozmowie z "Newsweekiem" został zapytany o tak zwane schody smoleńskie na placu Piłsudskiego. "Nie sądzę, żeby mogły stać w tym samym miejscu" - powiedział.

Minister kultury o schodach smoleńskich. Nie chce ich na placu Piłsudskiego

Minister kultury o schodach smoleńskich. Nie chce ich na placu Piłsudskiego

Źródło:
Nesweek, tvnwarszawa.pl

Coraz więcej wiadomo o tym, jak mogło dojść do zatrucia mięsem kupionym na targu w Nowej Dębie, a przynajmniej, w jakich warunkach powstawało to, co potem kupowali nieświadomi ludzie. Zupełnie inne zdanie w tej sprawie mają ci, którzy mięso sprzedawali, i prokuratura.

"Chcieliśmy troszkę dorobić". Podejrzani w sprawie zatrucia mięsem w Nowej Dębie wystąpili przed kamerą

"Chcieliśmy troszkę dorobić". Podejrzani w sprawie zatrucia mięsem w Nowej Dębie wystąpili przed kamerą

Źródło:
Fakty TVN

Rozumiem protesty rolników, rozumiem ich prawo do tych protestów, ale one prowadzą do tego, że między naszymi społeczeństwami narasta trochę nieporozumienia - stwierdził w "Kropce nad i" w TVN24 Andrij Deszczycia, były ambasador Ukrainy w Polsce. Jednocześnie podkreślał, że nie można rozbić "jedności i solidarności, która istnieje pomiędzy Ukrainą a Polską".

Były ambasador Ukrainy: trzeba usiąść do stołu i znaleźć rozwiązanie

Były ambasador Ukrainy: trzeba usiąść do stołu i znaleźć rozwiązanie

Źródło:
TVN24

Pogoda na dziś. We wtorek 27.02 termometry wskażą od 6 do niemal 20 stopni Celsjusza. Tam, gdzie będzie najchłodniej, pojawią się opady deszczu. W innych regionach można spodziewać się wielu chwil ze słońcem.

Pogoda na dziś - wtorek 27.02. Duże różnice temperatury między północą a południem

Pogoda na dziś - wtorek 27.02. Duże różnice temperatury między północą a południem

Źródło:
tvnmeteo.pl

Część prokuratorów musi się liczyć, że będą wszczęte postępowania karne i dyscyplinarne względem osób, które podejmowały decyzje, kierując się innymi powodami niż tylko materiał dowodowy - mówił w "Tak jest" w TVN24 Dariusz Korneluk, który został rekomendowany do objęcia stanowiska prokuratora krajowego. - Przez osiem lat gruntownie przyglądaliśmy się wszystkim sprawom, ale także i prokuratorom, tym szybkim awansom "last minute". I pora do tego powrócić - dodał.

Kandydat na prokuratora krajowego o "awansach last minute": pora do tego wrócić

Kandydat na prokuratora krajowego o "awansach last minute": pora do tego wrócić

Źródło:
TVN24

Wszelkie podejrzenia i zarzuty w sprawie afery wizowej dotyczą kierownictwa Ministerstwa Spraw Zagranicznych - mówił w "Faktach po Faktach" wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Szejna. Były wiceszef MSZ w rządzie PiS Arkadiusz Mularczyk wyraził przekonanie, że całe ówczesne kierownictwo resortu z chwilą podjęcia informacji, że są jakieś nieprawidłowości, zawiadomiło właściwe organy ścigania.

Afera wizowa. Szejna: kierownictwu MSZ stawiany jest zarzut zaniechania

Afera wizowa. Szejna: kierownictwu MSZ stawiany jest zarzut zaniechania

Źródło:
TVN24

Piotr Wawrzyk i Edgar Kobos, jego były współpacownik, zeznawali przed komisją śledczą w sprawie afery wizowej. "Fakty" TVN dotarły do korespondencji Piotra Wawrzyka z pracownikami ministerstwa, w której pojawia się nazwisko Kobosa jako osoby do kontaktu, a także lista osób z Indii, które mają dostać wizy jako ekipa filmowa poza kolejnością. Piotr Wawrzyk ponadto chciał, żeby 800 tysięcy osób rocznie dostawało polskie wizy.

Mail Piotra Wawrzyka: Edgar Kobos osobą kontaktową i lista osób, które mają dostać wizy jako ekipa filmowa

Mail Piotra Wawrzyka: Edgar Kobos osobą kontaktową i lista osób, które mają dostać wizy jako ekipa filmowa

W Polsce ruszają ćwiczenia DRAGON-24, które są elementem manewrów NATO pod wspólnym kryptonimem STEADFAST DEFENDER-24. Zaangażowano w nie łącznie około 20 tysięcy żołnierzy z dziewięciu państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. Policja przypomina, że "to ćwiczenia o charakterze defensywnym, nie są skierowane przeciwko żadnemu państwu". Ostrzega też, że "w najbliższych dniach można się spodziewać obecności kolumn wojskowych na drogach i utrudnień w ruchu".

Ruszają ćwiczenia DRAGON-24. Możliwe utrudnienia w ruchu i kolumny wojskowe na drogach

Ruszają ćwiczenia DRAGON-24. Możliwe utrudnienia w ruchu i kolumny wojskowe na drogach

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Proces Aleca Baldwina, oskarżonego o nieumyślne spowodowanie śmierci operatorki Halyny Hutchins, postrzelonej na planie filmu "Rust", odbędzie się 10 lipca - zdecydował w poniedziałek sąd w Nowym Meksyku. Jeśli amerykański aktor zostanie skazany, może mu grozić do 18 miesięcy więzienia.

Jest data procesu Aleca Baldwina

Jest data procesu Aleca Baldwina

Źródło:
Reuters, Variety

Biedronka i Lidl w ostatnich dniach oferowały pół litra wódki za 9,99 zł. To cena niższa niż wynosi podatek akcyzowy. W ocenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów "promocja alkoholu w przyjętej przez te sieci formie może stanowić zakazaną prawnie promocję napojów alkoholowych". - To jest chyba najgorszy z możliwych pomysłów, żeby udostępniać osobom, które powinny ograniczać picie alkoholu, alkohol w tak niskich cenach - komentuje w rozmowie z tvn24.pl Krzysztof Brzózka, były dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. W jego ocenie w Polsce powinna zostać wprowadzona minimalna cena za alkohol. - Wtedy takie promocje będą niemożliwe - zauważył Brzózka. Petycję w tej sprawie ma złożyć Mazowiecki Związek Stowarzyszeń Abstynenckich.

Kontrowersyjne promocje w Biedronce i Lidlu. "Działanie bardzo nieetyczne", zapowiedź petycji

Kontrowersyjne promocje w Biedronce i Lidlu. "Działanie bardzo nieetyczne", zapowiedź petycji

Źródło:
tvn24.pl

Trwa śledztwo w sprawie dramatycznych wydarzeń z ulicy Żurawiej. W niedzielę na jednej z klatek schodowych znaleziono nieprzytomną kobietę. 25-latka walczy o życie w szpitalu. W sprawie zatrzymano jedną osobę. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że doszło do przestępstwa na tle seksualnym. 25-latka miała być przypadkową ofiarą.

Zaatakował młodą kobietę na ulicy i zostawił nieprzytomną na schodach. Miał kominiarkę i nóż

Zaatakował młodą kobietę na ulicy i zostawił nieprzytomną na schodach. Miał kominiarkę i nóż

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na Kontakt 24 otrzymaliśmy informację, że w Gostyninie (Mazowieckie) doszło do potrącenia matki z niemowlakiem. Policja potwierdziła zdarzenie. Kobieta i dziecko zostali przewiezieni do szpitala.

Potrącenie matki i niemowlaka. Kobieta jest w ciężkim stanie

Potrącenie matki i niemowlaka. Kobieta jest w ciężkim stanie

Aktualizacja:
Źródło:
Kontakt24, tvnwarszawa.pl, PAP

Odwołany przez ministra sprawiedliwości Adama Bodnara sędzia Sądu Apelacyjnego w Poznaniu Przemysław Radzik pojawił się w poniedziałek w siedzibie poznańskiego sądu. Radzik spakował i zabrał swoje rzeczy. Na odchodne powiedział dziennikarzowi TVN24, że "będzie dobrze wspominał swoją misję w Poznaniu".

Sędzia Przemysław Radzik pojawił się w sądzie. Spakował swoje rzeczy i wyszedł

Sędzia Przemysław Radzik pojawił się w sądzie. Spakował swoje rzeczy i wyszedł

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Komisja Europejska narzuciła zbyt duże, nieracjonalne, kosztowne wymogi Zielonego Ładu - stwierdził minister rolnictwa Czesław Siekierski. Dodał, że Zielony Ład miał służyć środowisku, przeciwdziałać zmianom klimatu, a w rzeczywistości doprowadził do bankructwa wiele gospodarstw.

Minister rolnictwa: Bruksela narzuciła nieracjonalne wymogi

Minister rolnictwa: Bruksela narzuciła nieracjonalne wymogi

Źródło:
PAP

Sieć TEDi poinformowała o wycofaniu ze swoich sklepów piłek do masażu. Wyprodukowany w Chinach produkt może być niebezpieczny dla zdrowia. Ostrzeżenie w tej sprawie opublikował także Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Popularny dyskont wycofuje produkt. "Zagrożenie dla zdrowia"

Popularny dyskont wycofuje produkt. "Zagrożenie dla zdrowia"

Źródło:
tvn24.pl

Węgierski parlament zagłosował w poniedziałek za ratyfikacją przystąpienia Szwecji do NATO. Węgry są ostatnim członkiem Sojuszu, który wyraził na to zgodę. - To historyczny dzień - oświadczył po głosowaniu premier Szwecji Ulf Kristersson.

Parlament Węgier za przyjęciem Szwecji do NATO

Parlament Węgier za przyjęciem Szwecji do NATO

Źródło:
PAP, Reuters, tvn24.pl

Tamas Sulyok został wybrany przez parlament Węgier na nowego prezydenta kraju. Zastąpi Katalin Novak, która zrezygnowała w atmosferze skandalu po ułaskawieniu osoby tuszującej pedofilię.

Parlament Węgier wskazał Tamasa Sulyoka na nowego prezydenta

Parlament Węgier wskazał Tamasa Sulyoka na nowego prezydenta

Źródło:
PAP

Podkomisja smoleńska chciała przytroczyć do dachu trabanta brzozę i tym rozpędzonym trabantem z brzozą na dachu uderzyć w stojącego na lotnisku Tu-154 - mówił wicemarszałek Senatu Michał Kamiński. Informacja o planach - ostatecznie porzuconych - przeprowadzenia takiego eksperymentu pojawiła się już w 2016 roku. Potwierdził to wtedy sam ówczesny szef podkomisji.

Rozpędzony trabant z brzozą na dachu i zderzenie z tupolewem. Taki był plan podkomisji Macierewicza

Rozpędzony trabant z brzozą na dachu i zderzenie z tupolewem. Taki był plan podkomisji Macierewicza

Źródło:
TVN24, TVP INFO

Przez ponad 30 lat Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zebrała dwa miliardy złotych. Właściwie trudno teraz przejść korytarzem jakiegokolwiek szpitala w Polsce i nie zobaczyć urządzeń kupionych przez orkiestrę. Również wiele dobrego można zrobić za niemal 20 miliardów złotych unijnych funduszy.

Środki z KPO pomogą polskim szpitalom. To 10 razy więcej, niż wszystkie pieniądze zebrane przez WOŚP

Środki z KPO pomogą polskim szpitalom. To 10 razy więcej, niż wszystkie pieniądze zebrane przez WOŚP

Źródło:
Fakty TVN

Ewa Żyła, była reprezentantka Polski w piłce nożnej, wraz ze swoją partnerką dołączyły do apelu do premiera Donalda Tuska o uchwalenie ustawy o związkach partnerskich. Przy okazji kobiety opowiedziały o swoim związku.

Była reprezentantka Polski z partnerką apeluje do Donalda Tuska: chcemy mieć równe prawa

Była reprezentantka Polski z partnerką apeluje do Donalda Tuska: chcemy mieć równe prawa

Źródło:
100dninazwiazki.pl

Trzech zbiegów z więzienia zatrzymano na karaibskiej wyspie Saint Vincent. Media zastanawiają się, jaki mają związek ze zniknięciem pary żeglarzy z Wirginii. Kilka dni temu znaleziono ich opuszczony jacht z "widocznymi śladami przemocy".

Poszukiwana para żeglarzy i "ślady przemocy" na jachcie. Zatrzymani zbiegowie z więzienia

Poszukiwana para żeglarzy i "ślady przemocy" na jachcie. Zatrzymani zbiegowie z więzienia

Źródło:
SDSA, CNN

Większość mieszkańców miasta Meksyk w ciągu kilku miesięcy może stracić dostęp do bieżącej wody - pisze portal CNN. Winne temu są między innymi zmiany klimatu i zły stan infrastruktury. Eksperci alarmują, że już wkrótce stolicę Meksyku może czekać "dzień zero".

W jednym z największych miast świata wkrótce może zabraknąć wody. Wskazano "dzień zero"

Źródło:
CNN

Japoński lądownik SLIM przetrwał noc księżycową, choć nie był zaprojektowany do "przeżycia" w tak ekstremalnych warunkach - poinformowała w poniedziałek agencja kosmiczna JAXA. To pierwszy w historii lądownik, który precyzyjnie wylądował na powierzchni Srebrnego Globu.

Na Księżycu stał się "cud"

Na Księżycu stał się "cud"

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Jarosław Kaczyński mówił w niedzielę w Leżajsku, że styczeń tego roku to był "pierwszy miesiąc w dziejach Polski od bardzo długiego czasu, gdzie urodziło się poniżej 20 tysięcy dzieci". - Do tej pory było zawsze więcej - dodał. Na jego słowa zareagował premier Donald Tusk. "Jarosławie, kluczowe decyzje w tej sprawie zapadały wiosną zeszłego roku - jeśli wiesz, co mam na myśli" - napisał w mediach społecznościowych.

Tusk odpowiada Kaczyńskiemu. "Kluczowe decyzje zapadały wiosną - jeśli wiesz, co mam na myśli"

Tusk odpowiada Kaczyńskiemu. "Kluczowe decyzje zapadały wiosną - jeśli wiesz, co mam na myśli"

Źródło:
TVN24, PAP

Program Rodzina 500 plus był jednym z najważniejszych pomysłów na zwycięską kampanię PiS osiem lat temu. Na pewno zmienił na lepsze życie bardzo wielu rodzin. Jednak jego podstawowym celem było to, by rodziło się więcej dzieci. Nie udało się tego osiągnąć. W ubiegłym roku urodziło się najmniej dzieci od zakończenia II wojny światowej.

W Polsce w zastraszającym tempie spada dzietność. Tak źle nie było nigdy

W Polsce w zastraszającym tempie spada dzietność. Tak źle nie było nigdy

Źródło:
Fakty TVN

Luty w wielu regionach Polski kończy się pogodą jak w środku wiosny. Temperatura we wtorek poszybuje do niemal 20 stopni Celsjusza. Bardzo ciepło zapowiadają się także pierwsze dni marca.

Wybuch ciepła. Będzie prawie 20 stopni

Wybuch ciepła. Będzie prawie 20 stopni

Źródło:
tvnmeteo.pl

Gościem trzeciego odcinka "Autentycznych" był Michał "Mata" Matczak. Raper odpowiadał na pytania osób w spektrum autyzmu, zrobił duże wrażenie nie tylko na uczestnikach programu, ale i na widzach. "Autentycznych" można oglądać w Playerze.  

"Oby więcej takich programów z takimi ludźmi"

"Oby więcej takich programów z takimi ludźmi"

Źródło:
TVN24

Zbliża się premiera długo zapowiadanego nowego programu TVN. - Będzie kolorowo, cekinowo, brokatowo, po prostu, wystrzałowo - zapowiadają producenci. "Czas na Show. Drag Me Out" już od wtorku 5 marca o godz. 21.35 w TVN i Playerze. 

"Czas na Show. Drag Me Out". Sześciu znanych mężczyzn przejdzie niezwykłą metamorfozę

"Czas na Show. Drag Me Out". Sześciu znanych mężczyzn przejdzie niezwykłą metamorfozę

Źródło:
TVN24