Dług który jest, ale oficjalnie rząd się do niego nie przyznaje, a Główny Urząd Statystyczny go nie liczy. Ale to ukrywanie będzie musiało się niedługo skończyć. Po pierwsze - gdy będzie trzeba będzie wypłacić za kilkanaście lat emerytury, po drugie gdy wejdą w życie obowiązki informowania o ukrytym długu przygotowywane przez Unie Europejską. Dlaczego o tym mówimy? Bo ujawnienie długów w postaci przyszłych zobowiązań emerytalnych - powoduje to pozytywny efekt podniesienia przejrzystości finansów publicznych. Dlaczego GUS tego nie liczy, skoro pokazuje to już na przykład Wielka Brytania? Naszym gościem była Olga Leszczyńska, zastępca dyrektora Departamentu Rachunków Narodowych GUS.