Ceny w listopadzie na hamulcu

Z kraju

Steinhoff: podwyżki cen energii przeniosą się na podwyżki cen wszystkich towarówtvn24
wideo 2/3

Ceny w listopadzie 2018 roku wzrosły o 1,3 procenta rok do roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem pozostały bez zmian - podał w piątek Główny Urząd Statystyczny. To wzrost niższy od prognoz.

Wcześniej GUS podał w szacunku flash, że w listopadzie ceny rok do roku wzrosły o 1,2 proc., a miesiąc do miesiąca nie zmieniły się. Ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes jeszcze przed publikacją szacunku flash prognozowali, że inflacja CPI w ubiegłym miesiącu wzrosła rok do roku o 1,5 proc., a miesiąc do miesiąca o 0,3 proc.

Kilka powodów

- Powodów spadku wskaźnika CPI (wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych - red.) było kilka. Po pierwsze, bez zmian utrzymały się w stosunku do października ceny żywności i napojów bezalkoholowych, podczas gdy w latach poprzednich o tej porze roku zazwyczaj rosły. Kategoria ta jest kluczowa, ponieważ to ona właśnie stanowi ponad 24 proc. całego koszyka inflacyjnego - skomentowała Monika Kurtek z Banku Pocztowego.

- Po drugie odnotowano spadki w takich kategoriach jak odzież i obuwie, łączność oraz rekreacja i kultura. Po trzecie wreszcie, bardzo wysoka była zeszłoroczna baza odniesienia (wskaźnik CPI osiągnął w listopadzie 2017 r. swój roczny szczyt, tj. 2,5 proc. rdr), co mocno "ściągnęło" tegoroczny odczyt w dół - dodała.

Według niej w grudniu inflacja CPI prawdopodobnie nieco przyspieszy, ale nie przekroczy raczej 1,5 proc., czyli utrzyma się tym samym poniżej dolnej granicy odchyleń od celu NBP.

- Czynnikiem niepewności pozostają ceny energii i gazu, jako że nadal nie wiadomo czy do nich dojdzie, kogo dotkną i w jakiej skali. Wydaje się jednak, że nawet jeśli podwyżki zostaną wprowadzone, to dla wskaźnika CPI przez jakiś czas mogą one pozostać "niewidoczne". W 2019 roku spodziewamy się średniorocznej inflacji w okolicach 2,3 proc. - prognozuje Kurtek.

Podwyżka stóp w 2020 roku

Adam Antoniak z banku Pekao uważa, że spadkowi inflacji w listopadzie sprzyjał przede wszystkim wolniejszy niż w październiku wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych w ujęciu rocznym. - Pogłębił się także spadek cen w kategorii "łączność", z uwagi na wyraźny spadek cen usług telekomunikacyjnych - dodał.

Jego zdaniem na koniec 2018 roku inflacja CPI pozostanie poniżej dolnej granicy dopuszczalnych odchyleń od celu NBP i przez większą część 2019 roku utrzyma się poniżej celu. - Nasz zaktualizowany scenariusz bazowy zakłada, że w 2019 roku stopy procentowe pozostaną bez zmian, a do pierwszej podwyżki dojdzie w I kwartale 2020 roku - przewiduje Antoniak.

Autor: tol / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock