Obajtek mówi o kierowaniu Orlenem: wytrzymałem w tym piekle 6 lat

Źródło:
money.pl, tvn24.pl
Agnieszka Pomaska o stracie Orlen Trading Switzerland (OTS) o wysokości 1,6 mld zł za przedpłaty za niedostarczoną ropę
Agnieszka Pomaska o stracie Orlen Trading Switzerland (OTS) o wysokości 1,6 mld zł za przedpłaty za niedostarczoną ropęTVN24
wideo 2/11
Agnieszka Pomaska o stracie Orlen Trading Switzerland (OTS) o wysokości 1,6 mld zł za przedpłaty za niedostarczoną ropęTVN24

Daniel Obajtek mówi, że dziękuje Bogu, że już nie jest prezesem Orlenu. - Wytrzymałem w tym piekle 6 lat - podkreśla w rozmowie z serwisem Money, dodając, że naprawdę czuje się "zagrożony". Obajtek odnosi się też do kwestii ogromnych środków utraconych przez Orlen i kandydowania do Parlamentu Europejskiego z list Prawa i Sprawiedliwości.

Daniel Obajtek był prezesem Orlenu od lutego 2018 roku do lutego 2024 roku. O jego odwołaniu z zarządu zdecydowała rada nadzorcza Orlenu. Stało się to po tym, jak Obajtek oddał się do dyspozycji rady nadzorczej.

Daniel Obajtek o Orlenie

- Jak wyniki spółki były mocne, to krzyczano, że łupię Polaków. Jak paliwa były tanie, to znów krzyczano, że działam na szkodę spółki. No przecież nie da się w takiej sytuacji normalnie pracować - ocenia Daniel Obajtek w rozmowie z Money.

- Ja dziękuję Bogu, że już nie jestem prezesem Orlenu. Wytrzymałem w tym piekle 6 lat. Możecie to napisać: to jest g***o, które śmierdziało od czasów WSI i wszystkich innych służb. Nikt nie wchodził tak głęboko w transakcje w Orlenie i wokół niego, bo albo nie miał o nich pojęcia, albo się po prostu zwyczajnie bał - dodaje.

Jak przyznaje po fakcie, gdyby miał taką wiedzę w 2018 roku jak teraz, nie skorzystałby z możliwości kierowania Orlenem. - Gdybym w tamtym czasie miał tę wiedzę, którą mam dzisiaj i która jest niebezpieczną wiedzą pod względem mojego życia, to tych parę lat temu nie zgodziłbym się być prezesem Orlenu - podkreśla Obajtek.

Łukasz Frątczak komentuje wywiad Daniela Obajtka, w którym komentował swoją prezesurę
Łukasz Frątczak komentuje wywiad Daniela Obajtka, w którym komentował swoją prezesuręTVN24

Były szef płockiego koncernu wskazuje na jedną przyczynę.

- Bo ja mam problem sam ze sobą, ze swoją nadpobudliwością. Ja chcę działać. I w każdym miejscu, w którym byłem, chciałem oddać się do końca i działać do końca. A w Orlenie powinienem był bardziej zwracać uwagę na własne bezpieczeństwo. Może powinienem koło pewnych spraw przejść obojętnie, nie ruszać ich, wtedy nie byłoby tego permanentnego ataku na mnie przez te wszystkie lata. Teraz mam tę wiedzę, znam raporty. I naprawdę czuję się zagrożony - wyjaśnia.

Jego zdaniem "w biznesie nie można bać się podejmować odważnych decyzji". - Na setki podjętych, któraś może okazać się nie do końca trafiona - dodaje.

Obajtek pytany w rozmowie z serwisem Money, czy boi się zatrzymania, odpowiada, że nie ma sobie "nic do zarzucenia". - Pan premier zapowiada publicznie, że będę siedział i straszy się mnie 25-letnim więzieniem. Panowie, jak mam nie traktować poważnie tych gróźb? - zaznacza.

Daniel Obajtek o pieniądzach z Orlenu

Daniel Obajtek, odchodząc z Orlenu, nie zrealizował deklaracji o dymisji. W kwietniu ubiegłego roku w RMF FM odnosił się do scenariusza, w którym Prawo i Sprawiedliwość traci władzę po październikowych wyborach parlamentarnych. Zapowiadał wówczas, że w przypadku przejęcia władzy przez ówczesną opozycję sam odejdzie ze stanowiska. Pojawiały się opinie, że za oddaniem się do dyspozycji rady nadzorczej mogła stać kwestia odprawy.

- (...) krążyły jakieś plotki, że ja miliony dostałem. Wiedzą panowie, miliony to dostał między innymi Krawiec (Jacek Krawiec – były prezes Orlenu za czasów PO-PSL - red.). Ja takich pieniędzy nie dostałem - zapewnia były prezes płockiego koncernu.

- Nawet jakby wziąć te wszystkie kwoty z odprawy, zakazu konkurencji czy jakieś bonusy, to netto w żadnym wypadku nawet nie dochodzimy do miliona złotych, więc jak na prezesa międzynarodowego koncernu naprawdę to nie jest dużo - ocenia Obajtek, dodając, że "wszystko będzie opublikowane w raportach".

Orlen spisał na straty ogromne środki

W wywiadzie poruszono również temat utraconych około 1,6 mld zł przez poprzedni zarząd Orlen Trading Switzerland (OTS), czyli szwajcarskiej spółki należącej do Grupy Orlen. Chodzi o zaliczki wypłacone pośrednikom handlu ropą naftową. OTS ocenił możliwość odzyskania należnych przedpłat "jako mało prawdopodobną".

- Odpisy się robi, ale one nie świadczą o tym, że te pieniądze nie spłyną do Orlenu. Dziś jest odpis, za miesiąc może być aktualizacja. My robiliśmy w koncernie odpisy praktycznie co kwartał. Raz wartość aktywów spadała, raz rosła, poprawiało się makro; jak były roszczenia, to robiliśmy odpis, potem wygrywało się sprawy o te roszczenia, to znowu trzeba było aktualizować. A w Polsce uprawia się narrację, że odpis jest złodziejstwem - odpowiada Obajtek w rozmowie z serwisem Money.

Jak przekazał nowy, powołany z końcem lutego 2024 roku, zarząd OTS, pośrednikom bez zabezpieczeń wpłacono zaliczki na początku grudnia 2023 roku. Najwięcej środków miało trafić do 25-latka z Hongkongu, który kilka lat wcześniej założył własną firmę w Dubaju. Większość dostaw miała być zrealizowana do końca 2023 roku, a pozostałe do końca stycznia 2024 roku. Tak się nie stało.

Biuro prasowe Orlenu podało, że do prokuratury trafiło już zawiadomienie w sprawie działań byłego zarządu koncernu wobec OTS.

"Nie boję się podejmować odważnych decyzji"

Obajtek pytany o zatrudnienie Samera A. na stanowisko prezesa OTS, przed którym miała ostrzegać Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, zapewnia, że dochowane zostały wszelkie niezbędne formalności.

- Sprawdzaliśmy więc niekaralność ludzi, zarówno w Polsce jak i Szwajcarii, a także sprawdzało ich biuro bezpieczeństwa (chodzi o Biuro Kontroli i Bezpieczeństwa, wewnętrzną jednostkę Orlenu – red.) - mówi. - I wtedy dostaliśmy notatkę z biura, że - cytuję - Samer A. to jest człowiek widmo, że tak naprawdę nic o nim nie ma - dodaje.

Na uwagę dziennikarzy, że według notatki sporządzonej przez ABW, Samer A. miał mieć m.in. związki z islamskim ekstremizmem, były prezes Orlenu wskazuje, że choć bardzo ceni i szanuje pracowników służb, to "niektórzy ludzie w służbach mogą mieć swoje interesy, swoich mocodawców i nie zawsze trzeba wierzyć we wszystko".

- Dostaliśmy więc tę notatkę, potraktowaliśmy ją poważnie i uruchomiliśmy po kolei wszystkie procedury. Nie mogliśmy zero-jedynkowo traktować wszystkiego, co piszą służby, bo to nie było tak, że kategorycznie na coś są dowody, tylko to są takie miękkie wpisy. (...). I wtedy, po tej notatce, zażądałem wyjaśnień. I okazało się, że to, co napisano w notatce, nie było do końca prawdą - zaznacza Obajtek w rozmowie z serwisem Money.

Były szef płockiego koncernu zapewnia przy tym, że o zatrudnienie Samera A. na stanowisko prezesa OTS "zdecydowały względy merytoryczne". - Jak mówiłem, nie boję się podejmować odważnych decyzji - podkreśla.

Wybory do Parlamentu Europejskiego

Obajtek przyznaje, że jest otwarty na start w czerwcowych wyborach do Parlamentu Europejskiego, "jeżeli partia (Prawo i Sprawiedliwość - red.) będzie chętna". - Nie wiem, jak się to wszystko ułoży. Ta decyzja zależy od pana prezesa i od kierownictwa PiS-u - zaznacza.

Obajtek odpiera przy tym zarzut, że będzie to ucieczka do Brukseli, żeby schować się za immunitetem. - Nie potrzebuję żadnego immunitetu, bo nie mam sobie nic do zarzucenia - podkreśla.

Autorka/Autor:mb/ams

Źródło: money.pl, tvn24.pl

Pozostałe wiadomości

26 maja obchodzony jest Dzień Matki. Tymczasem, jak od wielu lat donosi GUS, coraz mniejsza liczba Polek decyduje się na macierzyństwo i rodzi dzieci. W 2023 roku na świat przyszło ich 272 tys. i jest to liczba mniejsza o 33 tysiące w porównaniu z rokiem 2022. Poprzedni rząd wprowadził flagowy projekt 500 plus w celu zwiększenia dzietności. Jednak jak pokazują statystyki, celu nie spełniono. Obecny rząd zapowiada wprowadzenie nowych zachęt dla matek, m.in. "babciowego".

Dzień Matki w Polsce. Czy obecnemu rządowi uda się zachęcić Polki do rodzenia dzieci?

Dzień Matki w Polsce. Czy obecnemu rządowi uda się zachęcić Polki do rodzenia dzieci?

Źródło:
tvn24.pl

Mówi się, że w Stanach Zjednoczonych jest mnóstwo pieniędzy, co jest prawdą, ale trzeba być częścią sieci kontaktów, żeby mieć do tych środków dostęp. W innym przypadku napotkasz ścianę - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Jędrzej Litwiniuk, szef polskiej firmy Auxilius Pharma, która w USA chce wprowadzić lek na dusznicę bolesną. Marek Ostrowski, twórca aplikacji Living Well Plus refundowanej w Niemczech i Szwajcarii, zwraca uwagę, że w obu tych krajach wiadomo było, z kim rozmawiać w sprawie uzyskania dofinansowania ze strony państwa. Inaczej jego zdaniem jest w Polsce. - To jest absurdalne i bez sensu - komentuje.

"Absurdalne i bez sensu. Cały świat to robi, dlaczego u nas nie można?"

"Absurdalne i bez sensu. Cały świat to robi, dlaczego u nas nie można?"

Źródło:
tvn24.pl

Skuter, którym niegdyś jeździł były już prezydent Francji Francois Hollande, został sprzedany na aukcji za ponad 25 tysięcy euro. To wielokrotnie więcej niż jego wartość rynkowa. Szary jednoślad 10 lat temu był w centrum uwagi ze względu cele podróży byłego prezydenta. Hollande używał go do "dyskretnych eskapad" do aktorki Julie Gayet, z którą połączył go romans.

Legendarny skuter byłego prezydenta Francji sprzedany na aukcji

Legendarny skuter byłego prezydenta Francji sprzedany na aukcji

Źródło:
PAP

Elon Musk planuje stworzyć "superkomputer", który będzie zasilał chatbota Grok - donosi Reuters, powołując się na portal The Information. Pracami nad nowym urządzeniem z użyciem technologii Al ma się zająć jego startup xAl.

Najbogatszy człowiek świata chce stworzyć superkomputer

Najbogatszy człowiek świata chce stworzyć superkomputer

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

- Kultura wymian to globalna tendencja. Trudno powiedzieć, jaka jest jej skala, ale z mojej perspektywy to istotny trend - mówi dr Mikołaj Lewicki z UW. Polacy wzorem Zachodu coraz chętniej korzystają z takiej formy obrotu usług, rzeczy, a nawet nieruchomości. W Polsce wymiana domów to także skutek kryzysu na rynku mieszkaniowym.

"Chętnie u ciebie pomieszkam". Polacy wymieniają się domami. Za darmo

"Chętnie u ciebie pomieszkam". Polacy wymieniają się domami. Za darmo

Źródło:
tvn24.pl

Sektorowi odzieżowemu i tekstylnemu grozi zapaść z powodu wykluczenia ich z pomocy rządowej dla produkcji energochłonnej - alarmuje Związek Przemysłu Odzieżowego i Tekstylnego. Dodaje, że te gałęzie zatrudniają 180 tys. pracowników.

Tej branży grozi zapaść. 30 tysięcy firm bez rządowej pomocy

Tej branży grozi zapaść. 30 tysięcy firm bez rządowej pomocy

Źródło:
PAP

Igor Ostrowski odszedł w wieku 53 lat. Prawnik, ekspert rynku telekomunikacji i nowych technologii. Był wiceministrem w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji, pełniącym tę funkcję w rządzie Donalda Tuska w latach 2011-2012.

Nie żyje Igor Ostrowski, były wiceminister w rządzie Donalda Tuska

Nie żyje Igor Ostrowski, były wiceminister w rządzie Donalda Tuska

Źródło:
tvn24.pl

W przestrzeni publicznej trwa dyskusja o uwolnieniu handlu w niedzielę. Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług uważa, że jeśli ma on zostać wprowadzony, wówczas czas pracy powinien być krótszy.

"Tak" dla handlu w niedzielę. Ale z krótszym czasem pracy

"Tak" dla handlu w niedzielę. Ale z krótszym czasem pracy

Źródło:
PAP

Został nam już tylko tydzień do Bożego Ciała - w Polsce dnia wolnego od pracy. Rodacy często korzystają w tym czasie z przedłużonego weekendu. Jak donosi HREIT jest to cenowo zdecydowanie lepsza okazja niż w tak zwaną majówkę i czas wakacji.

Drugi długi weekend w maju. Ile trzeba zapłacić za wyjazd?

Drugi długi weekend w maju. Ile trzeba zapłacić za wyjazd?

Źródło:
tvn24.pl

Saudi Aramco, który nabył 30 procent udziałów w rafinerii Lotosu, planuje emisję swoich akcji na giełdzie w Arabii Saudyjskiej - donosi Reuters. W grę wchodzi sprzedaż akcji o wartości 10 miliardów dolarów. Ma to być największa tego typu transakcja w regionie.

Arabski współwłaściciel Rafinerii Gdańskiej idzie pod młotek

Arabski współwłaściciel Rafinerii Gdańskiej idzie pod młotek

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Nie może dochodzić do sytuacji, w której niektórzy płacą sumy nieproporcjonalne w stosunku do objętości odpadów, które wytwarzają - uważa Rzecznik Praw Obywatelskich. Jednocześnie stoi na stanowisku, że przepisy, które obowiązują od dziesięciu lat powinny zostać zmienione.

Polacy skarżą się na wysokie opłaty za wywóz śmieci. RPO reaguje

Polacy skarżą się na wysokie opłaty za wywóz śmieci. RPO reaguje

Źródło:
PAP

"Zwracamy się do Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz jej Członków z wnioskiem o niezwłoczne podjęcie działań zmierzających do wydania decyzji o przedłużeniu koncesji na rozpowszechnianie programu TVN Style" - apeluje Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji. Z kolei Krajowa Izba Komunikacji Ethernetowej dodaje, że "ze względu na poruszaną w ramach treści dostępnych w programie TVN Style tematykę oraz jego popularność, dostępność tego programu jest pożądana przez abonamentów i stanowi o ich atrakcyjności".

Brak koncesji dla kanału TVN Style. Organizacje medialne apelują do KRRiT

Brak koncesji dla kanału TVN Style. Organizacje medialne apelują do KRRiT

Źródło:
tvn24.pl

Każdy z nas otrzymuje rachunki za prąd i najważniejsze, co z niego wynika to, ile musimy zapłacić i w jakim terminie. Poza tym jest na nim mnóstwo danych i pozycji, których zrozumienie może być trudne. Jeśli dobrze przyjrzymy się wszystkim liczbom, to możemy zauważyć, że lwia część faktury to dodatkowe opłaty, a nie nasze faktyczne zużycie prądu.

Faktura za prąd. Jak ją czytać i ile za prąd faktycznie płacimy?

Faktura za prąd. Jak ją czytać i ile za prąd faktycznie płacimy?

Źródło:
tvn24.pl

Na polskie czereśnie trzeba będzie jeszcze poczekać. W sprzedaży pojawią się za około dwa tygodnie. - Wiele plantacji czereśni wymarzło, więc owoców będzie mniej niż w ubiegłym roku, a ceny mogą być wyższe - mówi wiceprezes Związku Sadowników RP, producent czereśni Krzysztof Czarnecki.

Na polski przysmak lata trzeba będzie poczekać. Będzie drogo

Na polski przysmak lata trzeba będzie poczekać. Będzie drogo

Źródło:
PAP

Od drogich prezentów komunijnych fiskus może żądać podatku. Skąd urząd skarbowy będzie wiedział o prezencie? Najczęściej od sąsiada czy innych "życzliwych". Urzędy dostają rocznie po kilka tysięcy takich donosów. - Nie istnieje coś takiego jak rozliczenie komunii. Na otrzymane prezenty patrzymy osobno i jeśli zaszła taka potrzeba, składamy osobne zgłoszenie uwzględniając prezenty od konkretnych gości - komentuje Martyna Myszkowska z Kancelarii Podatkowej Myszkowska Wachowska.

Polacy donoszą do fiskusa po komuniach. "Złośliwość i niewiedza"

Polacy donoszą do fiskusa po komuniach. "Złośliwość i niewiedza"

Źródło:
tvn24.pl

Zakopane staje coraz bardziej popularne wśród arabskich turystów. Liczba rezerwacji w maju wzrosła o 20 procent w porównaniu do ubiegłego roku - donosi Tatrzańska Izba Gospodarcza. Informuje również, że ceny za noclegi na Podhalu są na podobnym poziomie do tych zeszłorocznych.

Szturm arabskich turystów w Zakopanem. "Są w stanie dopłacić więcej"

Szturm arabskich turystów w Zakopanem. "Są w stanie dopłacić więcej"

Źródło:
PAP

Donald Tusk poinformował, że w najbliższych dniach rząd przeanalizuje możliwość otwarcia jednego z przejść granicznych z Białorusią. Chodzi o Bobrowniki. Jak podkreślił, działania te mają pomóc polskim kupcom i przedsiębiorcom, którzy od ponad roku nie mogą prowadzić wymiany handlowej.

Premier o ewentualnym otwarciu przejścia granicznego z Białorusią

Premier o ewentualnym otwarciu przejścia granicznego z Białorusią

Źródło:
PAP

Główny Inspektorat Sanitarny wydał w piątek ostrzeżenie dotyczące stwierdzenia białka soi w partii mąki z ciecierzycy. Spożycie produktu przez osoby z alergią na białka soi może wywołać u nich reakcję alergiczną.

Ostrzeżenie przed mąką. Może wywołać reakcję alergiczną

Ostrzeżenie przed mąką. Może wywołać reakcję alergiczną

Źródło:
PAP

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej analizuje dwa pomysły na skrócenie czasu pracy - przekazała w piątek szefowa resortu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Jak stwierdziła, jej "marzeniem, planem, wolą" są zmiany w tym zakresie. - Pracownik wypoczęty jest bardziej kreatywny i zmotywowany - powiedziała szefowa MRPiPS.

Rewolucja w czasie pracy. "Dwie propozycje" na stole

Rewolucja w czasie pracy. "Dwie propozycje" na stole

Źródło:
PAP

Od 1 czerwca 2024 roku banki, firmy pożyczkowe i telekomunikacyjne przed zawarciem umowy będą musiały sprawdzać w rejestrze, czy PESEL danej osoby został zastrzeżony. Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski powiedział, że jeżeli ktoś zaciągnie kredyt na zastrzeżony PESEL, to obywatel którego PESEL został do tego wykorzystany, nie będzie musiał spłacać tego zobowiązania.

"Olbrzymia zmiana" dla klientów banków i firm telekomunikacyjnych

"Olbrzymia zmiana" dla klientów banków i firm telekomunikacyjnych

Źródło:
PAP

Zarząd TVN SA wydał w czwartek oświadczenie w sprawie działań Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Oświadczenie zarządu TVN SA w sprawie działań KRRiT 

Oświadczenie zarządu TVN SA w sprawie działań KRRiT 

Źródło:
tvn24.pl