Snap wyjaśnił, że celem planowanej redukcji zatrudnienia jest poprawa rentowności, uproszczenie struktury organizacyjnej i zwiększenie efektywności działania w mniejszych zespołach.
Na koniec grudnia 2023 roku Snap zatrudniał około 5 261 osób na pełen etat. Po planowanych zwolnieniach spółka spodziewa się zmniejszenia rocznych wydatków o ponad 500 milionów dolarów w drugiej połowie bieżącego roku.
Reakcja inwestorów i sytuacja na rynku
Po ogłoszeniu decyzji akcje Snap wzrosły o ponad 10 proc. w handlu przedsesyjnym, choć od początku roku kurs spółki spadł o około 31 proc. Ruch ten nastąpił kilka tygodni po tym, jak fundusz Irenic Capital Management - posiadający około 2,5 proc. udziałów w firmie - wezwał Snap do optymalizacji działalności i poprawy wyników finansowych.
Dyrektor generalny Snap, Evan Spiegel, w liście do pracowników podkreślił, że postępy w dziedzinie sztucznej inteligencji pozwalają firmie zredukować powtarzalne zadania i usprawnić operacje. W związku z ogłoszonymi zmianami organizacyjnymi Spiegel poprosił północnoamerykański zespół Snap o pracę zdalną w dniu ogłoszenia decyzji.
Czytaj też: "Fala zwolnień", tłumaczą się AI. "Wygodna narracja"
Prognozy i koszty restrukturyzacji
Snap przewiduje, że przychody w pierwszym kwartale 2026 roku wzrosną o około 12 proc., do 1,53 mld dolarów, co jest zgodne z prognozami analityków. Firma spodziewa się także skorygowanego zysku operacyjnego na poziomie około 233 mln dolarów - powyżej oczekiwań Wall Street, które wynosiły 186,8 mln dolarów.
Koszty związane ze zwolnieniami mają wynieść od 95 do 130 mln dolarów, głównie w formie odpraw i powiązanych wydatków. Większość z nich zostanie ujęta w drugim kwartale bieżącego roku.
Nieudany projekt Snapa
Aktywny inwestor Irenic Capital Management wezwał również Snap do rozważenia sprzedaży lub zamknięcia działu Specs – jednostki zajmującej się inteligentnymi okularami rozszerzonej rzeczywistości (AR). Według funduszu, segment ten pochłonął już ponad 3,5 mld dolarów inwestycji i generuje około 500 mln dolarów strat rocznie.
Mimo to Snap kontynuuje rozwój projektu Specs i przygotowuje się do wprowadzenia produktu na rynek konsumencki jeszcze w tym roku. Na rynku AR głównym rywalem firmy pozostaje Meta.
Snap dołącza tym samym do rosnącej grupy firm technologicznych, które w ostatnich miesiącach tną zatrudnienie w związku z rozwojem sztucznej inteligencji. W styczniu podobną decyzję podjął m.in. Pinterest, zapowiadając redukcję około 15 procent swojej załogi.
Źródło: Reuters
Źródło zdjęcia głównego: Koshiro K / Shutterstock