"Nasz projekt ustawy cywilizującej najem krótkoterminowy jest dla ludzi i w interesie mieszkańców. Debata w Sejmie pokazała, że wielu posłów stoi tam gdzie my, ale niestety są też tacy, którzy wolą reprezentować interesy lobby rentierów i deweloperów" - napisała w środę w serwisie X Katarzyna Pełczyńska- Nałęcz, szefowa Polski 2050 i ministra funduszy i polityki regionalnej. Jak dodała, "w piątek pierwsze sprawdzam - projekt będzie głosowany. Dopingujcie Waszych reprezentantów, aby stanęli tam gdzie mieszkańcy i zwykli właściciele mieszkań!".
Chodzi o projekt ustawy o najmie krótkoterminowym, który został przygotowany przez posłów Polski 2050. Proponowane zmiany przewidują wprowadzenie obligatoryjnej ewidencji usług najmu krótkoterminowego, prowadzonej przez wójtów, burmistrzów, prezydentów w systemie teleinformatycznym.
Cel projektu
Rozwiązanie to ma - w ocenie autorów projektu - pozwolić na ustalenie rozmiaru świadczonych usług na danym obszarze i na przeciwdziałanie brakowi lokali przeznaczonych na najem długoterminowy. Za brak stosownego wpisu projekt przewiduje kary do 50 tys. zł.
W ocenie autorów projektowane przepisy przyczynią się do ograniczenia nadmiernego ruchu turystycznego, będą służyć poprawie porządku i bezpieczeństwa, a także ściągalności opłat miejscowych.
W projekcie przewidziano też, że rady gminy będą mogły w drodze uchwały określać szczegółowe zasady najmu krótkoterminowego. Ponadto zgodę na prowadzenie najmu krótkoterminowego w budynkach wielorodzinnych będzie musiała również wyrazić wspólnota bądź spółdzielnia.
Przebieg głosowania nad projektem o najmie krótkoterminowym
Podczas pierwszego czytania na posiedzeniu plenarnym zgłoszone zostały trzy różne wnioski. Za skierowaniem projektu do prac w komisji opowiedziała się większość klubów. Koło Razem zgłosiło wniosek o przejście od razu do drugiego czytania, natomiast Konfederacja wniosła o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Wnioski zostaną poddane głosowaniu podczas posiedzenia Sejmu.
Wcześniej podczas dyskusji na sali plenarnej krytycznie do projektu odnieśli się posłowie PiS i Konfederacji. W ich opinii proponowane zmiany oznaczają przeregulowanie, naruszenie konstytucyjnego prawa własności, krępowanie przedsiębiorczości i nierówne traktowanie obywateli, którzy w jednej gminie będą mogli zostać pozbawieni prawa do prowadzenia usług najmu krótkoterminowego, podczas gdy np. w sąsiedniej działalność może nie być w żaden sposób ograniczona.
Posłowie Koalicji Obywatelskiej przypomnieli z kolei, że w grudniu został opublikowany rządowy projekt nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych oraz niektórych innych ustaw, przygotowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki (MSiT), w którym przewidziano również regulacje najmu krótkoterminowego. W ich ocenie zawarte w nim rozwiązania są lepsze niż te zaproponowane w projekcie poselskim.
Najem krótkoterminowy jako usługa hotelarska
Rządowy projekt nowelizacji zakłada przyznanie radom gmin kompetencji do wyznaczania stref, w których nie mogą być świadczone usługi hotelarskie (w tym najem krótkoterminowy) w innych obiektach niż w obiektach hotelarskich.
Proponowane zmiany wprowadzają też możliwość wnioskowania przez osoby zamieszkujące w zabudowie wielorodzinnej lub jednorodzinnej, uprawnione organy wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej, o dokonanie kontroli obiektu, w którym świadczone są usługi najmu krótkoterminowego.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock