Widać już pierwsze skutki wprowadzenia limitu dolnego wieku użytkowników mediów społecznościowych w Australii. Twórcy odnotowują duże spadki obserwujących i zasięgów. Nie wykluczają, że będą musieli zmienić strategię swojego działania w sieci. - W pierwszej dobie po wejściu ograniczenia moje filmy ledwo osiągnęły jedną dziesiątą typowej liczby odtworzeń - przyznał w rozmowie z Reutersem Josh Partington, tworzący na TikToku.