Nintendo podnosi ceny. Akcje spółki mocno w dół

shutterstock_617103374
Jak powstają gry komputerowe?
Źródło: tvn24
Akcje Nintendo spadły w poniedziałek o 7 proc. na giełdzie w Tokio. Inwestorów zaniepokoiły podwyżki cen konsoli Switch 2 oraz obawy dotyczące zbyt słabego katalogu gier, który mógłby napędzić sprzedaż nowej generacji urządzenia

Nintendo wprawdzie poinformowało o solidnej sprzedaży sprzętu w roku finansowym zakończonym w marcu, jednak prognozy na obecny rok nie spełniły oczekiwań rynku. Spółka znana jest z ostrożnych przewidywań, ale tym razem inwestorzy odebrali komunikat wyjątkowo chłodno.

Rynek rozczarowany konsolą Switch 2

Firma z Kioto przez ostatnie lata wydłużała życie pierwszego Switcha dzięki kolejnym odsłonom popularnych marek, takich jak "The Legend of Zelda".

Choć Nintendo zanotowało sukcesy między innymi dzięki "Pokemon Pokopia", część analityków uważa, że w harmonogramie wydawniczym brakuje dużych hitów, które mogłyby napędzić zainteresowanie nową konsolą.

"Prognozowany spadek sprzedaży gier rok do roku może sugerować, że Nintendo nie ma dużej pewności co do swojego pipeline’u wydawniczego" - napisał w nocie analityk Morningstar Kazunori Ito. "Uważamy jednak, że to zbyt pesymistyczne podejście, ponieważ zaangażowanie użytkowników zwykle wyraźnie rośnie w drugim roku cyklu życia konsoli" - kontynuował.

Nintendo podnosi ceny Switcha 2

Nintendo poinformowało również o podwyżkach cen Switcha 2. Japoński model konsoli Switch 2 Japan od 25 maja zdrożeje o 10 tys. jenów do poziomu blisko 60 tysięcy jenów (ok. 380 dolarów). Z kolei w takich krajach jak Stany Zjednoczone ceny mają wzrosnąć od 1 września.

Podwyżki pojawiają się w trudnym momencie dla branży elektroniki, która mierzy się ze wzrostem cen pamięci. Problem może być szczególnie istotny dla Nintendo, ponieważ firma posiada dużą grupę bardziej casualowych graczy, uznawanych za wyjątkowo wrażliwych na wzrost cen sprzętu.

Analitycy nie tracą nadziei

Mimo słabszej reakcji rynku część analityków uważa, że Nintendo nadal ma szansę pozytywnie zaskoczyć inwestorów. Według ekspertów kluczowy może okazać się drugi rok obecności Switcha 2 na rynku, kiedy sprzedaż konsol zwykle zaczyna wyraźnie przyspieszać.

"Drugi rok będzie kluczowy, a nasz niekonsensusowy scenariusz zakłada premierę dużej gry AAA z Mario jeszcze w tym roku" - napisał analityk Jefferies Atul Goyal.

Ekspert zwrócił również uwagę, że Nintendo od lat stosuje ostrożne prognozy finansowe. "Poprzeczka dla prognoz została ustawiona nisko celowo. Nintendo przekraczało swoje początkowe prognozy zysku operacyjnego w każdym z ostatnich czterech lat finansowych" - dodał.

Sony korzysta na sytuacji

Na tle Nintendo znacznie lepiej wypadło w poniedziałek Sony. Akcje spółki wzrosły o 10 proc. w Tokio, mimo że firma prognozuje niższą sprzedaż w segmencie gamingowym. Jednocześnie Sony oczekuje wyższego zysku z działalności związanej z PlayStation.

Analitycy zwracają uwagę, że Sony znajduje się w lepszej pozycji niż Nintendo dzięki bardziej zdywersyfikowanemu biznesowi oraz dłuższej obecności PlayStation 5 na rynku.

"Sony jest w znacznie lepszej pozycji, aby przerzucić wyższe koszty pamięci na konsumentów" - ocenił Amir Anvarzadeh z Asymmetric Advisors.

Firma zapowiedziała również utworzenie nowego joint venture z TSMC w Japonii, które ma zajmować się rozwojem i produkcją sensorów obrazu.

"Te wyniki przynajmniej potwierdzają tezę, że Sony może chronić zyski grupy poprzez ograniczenie dostaw PS5" - napisał analityk Bernstein David Dai.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: