SpaceX wywołał giełdową gorączkę. Debiut spółki Muska przeszedł do historii

Elon Musk - debiut giełdowy SpaceX
SpaceX wchodzi na giełdę w USA
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Reuters
Pierwszy tydzień SpaceX na giełdzie wywołał prawdziwą gorączkę na rynku. Akcje spółki kierowanej przez Elona Muska podrożały o blisko 40 proc. w porównaniu do ceny z IPO, a jej wycena przekroczyła 2 biliony dolarów.

SpaceX zadebiutował na Nasdaq 12 czerwca. W pierwszym dniu notowań akcje spółki podrożały o 19 proc., a sama oferta publiczna przyniosła ponad 75 mld dol. Było to rekordowe IPO, które od razu wyniosło wycenę firmy powyżej 2 bln dol.

W pewnym momencie SpaceX stał się szóstą największą spółką w USA pod względem kapitalizacji rynkowej, mimo że firma pozostaje obecnie nierentowna. Debiut przyciągnął uwagę zarówno inwestorów instytucjonalnych, jak i detalicznych.

Gorączka handlu po debiucie

Po wejściu na giełdę akcje SpaceX należały do najintensywniej handlowanych papierów wśród dużych spółek notowanych w USA. Wartość dziennego obrotu była przez pierwsze dni najwyższa w tej grupie firm.

W pewnym momencie obrót akcjami SpaceX był ponad 3,5 raza większy niż w przypadku Nvidii, która zwykle należy do liderów pod tym względem.

Inwestorzy detaliczni ruszyli po akcje

SpaceX przeznaczył rekordowe 20 proc. akcji z IPO dla inwestorów detalicznych. Według danych Vanda Research drobni gracze kupowali akcje spółki za miliony dolarów, czyniąc ją jedną z najchętniej nabywanych firm w pierwszym tygodniu notowań.

Tylko w dniu debiutu zakupy netto inwestorów detalicznych wyniosły 117,6 mln dol. Był to najwyższy wynik w historii dla debiutu giełdowego.

Opcje na SpaceX ruszyły z impetem

Handel opcjami na akcje SpaceX rozpoczął się 16 czerwca i od razu spotkał się z bardzo dużym zainteresowaniem inwestorów. Wolumen obrotu wzrósł do rekordowego poziomu, a na rynku dominowały pozycje nastawione na dalsze wzrosty.

To pokazuje, że inwestorzy szukali kolejnych sposobów na uzyskanie ekspozycji na spółkę Elona Muska i jej plany łączące sektor kosmiczny z ambicjami w obszarze sztucznej inteligencji.

Wycena przebiła Microsoft, potem przyszły spadki

W pierwszych trzech sesjach akcje SpaceX drożały gwałtownie, a kapitalizacja spółki na krótko przekroczyła wartość Microsoftu. Dzięki temu SpaceX stał się chwilowo czwartą najcenniejszą firmą na świecie.

W drugiej części tygodnia kurs napotkał jednak turbulencje. Reakcja rynku przypominała zachowanie akcji Tesli po jej debiucie giełdowym w 2010 roku.

OGLĄDAJ: "To naprawdę przeraża przeciwnika". Jak duże znaczenie mają F-35 w Polsce?
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: Reuters
Zobacz także: