Sprzedaż nowych mieszkań w IV kwartale 2025 r. była najlepsza w całym ubiegłym roku i lepsza niż w I kwartale 2024, jeśli w statystykach nie uwzględni się transakcji finansowanych w programie Bezpieczny Kredyt 2 proc.
W porównaniu do sytuacji sprzed roku kwartalna sprzedaż wzrosła na siedmiu największych rynkach o 14,6 proc.
Skokowy wzrost liczby niesprzedanych mieszkań
Jak zauważyli eksperci JLL, obecne wyniki są porównywalne z tymi w roku 2014, choć daleko im do tych z czasów mieszkaniowego boomu w latach 2016-2019 czy 2021.
Liczba lokali wprowadzonych na rynek była w większości miast zbliżona do liczby sprzedanych mieszkań. W IV kwartale ub.r. oferta na siedmiu największych rynkach wzrosła o 5,5 proc. kwartał do kwartału, osiągając rekordowy poziom 69,9 tys. Wzrost ten wynika w dużym stopniu ze szczególnie dużej liczby lokali wprowadzonych na rynek w Łodzi. Deweloperzy w tym mieście byli odpowiedzialni za ponad 58 proc. całkowitego wzrostu wielkości oferty w grupie siedmiu największych miast.
Jedynie w Warszawie wielkości oferty są dalekie od rekordowych poziomów.
"Duże zróżnicowanie rynków"
Eksperci zwrócili natomiast uwagę na niepokojąco wysoką - w ich ocenie - liczbę niesprzedanych gotowych mieszkań, która na siedmiu rynkach wzrosła skokowo w ciągu kwartału o 46 proc., do ponad 14 tys. Szczególnie dużo czekających na nabywców lokali jest w Krakowie, Poznaniu i Łodzi - stanowią tam od 43 do 46 proc. rocznej sprzedaży. W Katowicach odsetek ten jest jeszcze wyższy i wynosi 75 proc. Dane te mogą budzić obawę o płynność finansową części firm deweloperskich.
Autorzy raportu podali, że "trudniejszą sytuację mają deweloperzy w Krakowie i Poznaniu", a "jeszcze słabsza jest pod tym względem sytuacja w Łodzi", zaś w "w Katowicach mówimy już o rekordowo wysokim wskaźniku".
Ceny nowych mieszkań
W przypadku cen mieszkań sprzedanych w porównaniu z poprzednim kwartałem widać więcej spadków niż stabilizacji, przy czym brak spadków odnotowano tam, gdzie nie ma nadwyżki podaży: w Warszawie i w Trójmieście.
Ceny mieszkań sprzedanych w relacji kwartał do kwartału spadły we Wrocławiu (o 4,4 proc.), Krakowie i Poznaniu (o 2,7 proc.), w pozostałych miastach można mówić o stabilizacji.
W relacji rok do roku duży wzrost odnotowano tylko w Warszawie (7,7 proc.), o małym wzroście można mówić w Trójmieście, Wrocławiu i Katowicach; w Poznaniu zanotowano spadek o 3,6 proc., a na pozostałych rynkach widać stagnację. Przy tym - jak zauważyli autorzy - na wynik Warszawy wpływ mogła mieć wprowadzona na rynek duża pula drogich lokali w najdroższych dzielnicach.
"W nadchodzących kwartałach można spodziewać się dalszych promocji cenowych i działań mających na celu sprzedaż rosnącej w ostatnim czasie oferty. Kluczowym czynnikiem dla całego rynku pozostanie to, co dzieje się na rynku kredytów hipotecznych – spodziewane kolejne obniżki stóp procentowych mogą wzmocnić popyt i pomóc deweloperom w poradzeniu sobie z nadpodażą na części z rynków. Bez takiego wsparcia, deweloperzy na rynkach z blisko dwuletnim okresem wyprzedaży oferty będą zmuszeniu do dalszego uatrakcyjniania swojej oferty cenowej" - prognozują eksperci.
JLL to globalna firma doradcza na rynku nieruchomości komercyjnych oraz usług związanych z zarządzaniem inwestycjami. Działa w ponad 80 krajach na całym świecie, zatrudnia ponad 112 tys. pracowników. W Polsce JLL działa od ponad 30 lat i zatrudnia około 2 tys. osób w 6 miastach.
Autorka/Autor: Pkarp/kris
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock