"Efekt Crans-Montana" - tak rzymska gazeta określiła serię kontroli w lokalach pod kątem bezpieczeństwa przeciwpożarowego, prowadzonych prawie trzy tygodnie po tragedii w kurorcie alpejskim.
Zamknięte kluby w Rzymie
W Wiecznym Mieście policja nakazała natychmiastowe zamknięcie trzech luksusowych klubów, cieszących się dużą popularnością wśród Rzymian i turystów.
Stwierdzono tam liczne poważne naruszenia przepisów, między innymi zablokowane przez wyposażenie i zamknięte na klucz wyjścia awaryjne, głośniki i oświetlenie zainstalowane na sufitach całkowicie niezgodnie z obowiązującymi normami, zastawione stołami przestrzenie, które powinny być puste na wypadek ewakuacji.
Kontrole we włoskich klubach
Ponadto kontrolerzy odkryli, że w lokalach nie było wymaganej liczby gaśnic, a faktyczne urządzenie klubów było niezgodne z dokumentacją, która została wcześniej zatwierdzona.
Jak dodała gazeta, największe zaniepokojenie kontrolerów wywołała droga ewakuacyjna z niższego poziomu jednego z lokali, na której znajdowało się wiele przeszkód .Jedno z wyjść bezpieczeństwa było zastawione lodówką.
Właściciele klubów otrzymali wielotysięczne grzywny.
Autorka/Autor: BC/dap
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: BalkansCat/Shutterstock