- Nie można wykluczyć, że wejście do ERM2 może się stać w 2009 roku. - powiedział szef resortu finansów. - Nie jest to jednak żadne zobowiązanie - dodał. Powtórzył, że Polska podejmie decyzję o przystąpieniu do tego mechanizmu w momencie, gdy wypełni wszystkie kryteria krajowe do tego niezbędne, a sytuacja na rynkach będzie stabilna.
- Jeśli byśmy nie osiągnęli wiarygodności w momencie wejścia do ERM2, to mogłoby to wiązać się z dużymi kosztami dla gospodarki - powiedział.
Rostowski pokreślił, że "w lutym przestaniemy spełniać kryterium inflacyjne, ale według prognoz Ministerstwa Finansów powinniśmy je ponownie wypełniać w drugiej połowie 2009 roku". - Mamy nadzieję, że nasze prognozy są zbyt pesymistyczne - dodał minister.
Źródło: PAP, tvn24.pl