Chiny rozpoczynają największą akcję przywoławczą w historii. Obejmuje miliony aut

shutterstock_2586574153
Szymon Kazimierczak: napompowany balon branży motoryzacyjnej musi się skurczyć
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Jedenaście koncernów motoryzacyjnych, w tym Tesla i Xiaomi, zaktualizuje lub wezwie do serwisów samochody sprzedane na terenie Chin.

Producenci ogłosili działania w piątek w związku z zaostrzeniem przez chińskie organy nadzoru kontroli nad systemami awaryjnego otwierania drzwi w samochodach elektrycznych. To największa tego rodzaju akcja w historii chińskiego rynku motoryzacyjnego.

Większość działań, które zgodnie z chińskimi przepisami zostały zakwalifikowane jako akcje przywoławcze, dotyczy mechanicznych klamek służących do awaryjnego otwierania drzwi. Regulatorzy zwracają uwagę, że w sytuacji zagrożenia ich odnalezienie lub użycie może być utrudnione.

Dziewięciu spośród 11 producentów, w tym Tesla i Xiaomi, bezpłatnie zamontuje oznaczenia wskazujące położenie awaryjnych klamek. Większość firm udostępni również zdalne aktualizacje oprogramowania OTA.

Prawie trzy miliony Tesli objętych akcją

Największa akcja Tesli obejmie 2,98 miliona importowanych oraz wyprodukowanych w Chinach samochodów Model 3, Model Y, Model S i Model X. Ma się rozpocząć 25 września.

Amerykański producent poinformował chińską Państwową Administrację Regulacji Rynku, że po poważnym zderzeniu i awarii instalacji elektrycznej mechaniczne klamki awaryjne mogą być trudne do zidentyfikowania. Może to utrudnić pasażerom opuszczenie pojazdu, a ratownikom dostanie się do jego wnętrza.

Rozwiązanie przygotowane przez Teslę obejmuje zamontowanie oznaczeń ostrzegawczych oraz aktualizację OTA. Po wykryciu kolizji oprogramowanie ma automatycznie opuszczać szyby samochodu.

Rekordowe akcje sześciu marek

Co najmniej sześć marek ogłosiło w piątek największe akcje przywoławcze w swojej historii. Oprócz Tesli i Xiaomi na tej liście znalazły się Leapmotor, Xpeng, Zeekr oraz Lynk & Co.

Działania producentów zbiegają się z zaostrzeniem przez Pekin nadzoru nad branżą samochodów elektrycznych. Firmy wprowadzają nowe rozwiązania technologiczne w warunkach ostrej wojny cenowej na największym rynku motoryzacyjnym świata.

Chiny zakażą ukrytych klamek

Od 2027 roku Chiny mają zakazać stosowania chowanych, określanych również jako ukryte, klamek samochodowych. Będą pierwszym krajem wycofującym rozwiązanie spopularyzowane przez Teslę, a następnie szeroko przyjęte przez chińskich producentów pojazdów elektrycznych.

Tego rodzaju system pozwala otwierać drzwi za pomocą pilota, smartfona albo mechanizmu uruchamianego naciśnięciem. Konstrukcja znalazła się pod lupą regulatorów w Chinach i Stanach Zjednoczonych z powodu obaw, że dostęp do klamek może być utrudniony w sytuacjach awaryjnych.

Źródło: Reuters
Zobacz także: