Komisja Europejska wraz ING uzgodniły, że holenderska grupa wydzieli części: bankową, ubezpieczeniową oraz zarządzania aktywami. Następny krok - to sprzedaż dwóch ostatnich części.
Jako marka rozpoznawalna i mająca ugruntowaną pozycję na polskim rynku, ING nie miałby problemu ze znalezieniem nabywców. Ale Holendrzy zamierzają sprzedać cały ubezpieczeniowy biznes w jednym pakiecie. Zdaniem ekspertów, znacznie łatwiej byłoby, gdyby podzielono go na części.
PZU szykuje się do przejęcia ING
Choć PZU tego nie potwierdza, "Puls Biznesu" informuje, że szef polskiego giganta, Andrzej Klesyk jest zainteresowany przejęciem ING. Ma już nawet umówione spotkanie z władzami ING. - Marka ING jest w Polsce bardzo silna, szczególnie w emeryturach. Grupa ma też znaczący biznes w innych krajach m.in. na Węgrzech i Słowacji. Gdyby PZU udało się to przejąć, byłoby to dla niego bardzo duże wzmocnienie - komentuje w rozmowie z dziennikiem analityk Intelace Research, Marcin Mazurek.
Jednak - zdaniem analityków - PZU nie ma szans na taki zakup, bo nie zgodzi się na to urząd antymonopolowy. Poza tym - po wypłacie dywidendy - ubezpieczyciel nie będzie miał już środków na zakup ING.
Sytuacja może się jednak zmienić w przyszłym roku, gdy PZU zadebiutuje na GPW, co otworzy mu drogę do zdobycia potrzebnego kapitału.
Źródło: Puls Biznesu
Źródło zdjęcia głównego: TVN24