TVN24 | Białystok

Wiózł imigrantów, nie zatrzymał się do kontroli, doszło do wypadku, zginął jeden z pasażerów. Zarzuty dla kierowcy

TVN24 | Białystok

Autor:
MAK/gp
Źródło:
PAP/TVN24
Wypadek na obwodnicy Wasilkowa na Podlasiu. Jedna osoba nie żyje, trzy ranne
Wypadek na obwodnicy Wasilkowa na Podlasiu. Jedna osoba nie żyje, trzy ranneTVN24
wideo 2/7
TVN24Wypadek na obwodnicy Wasilkowa na Podlasiu. Jedna osoba nie żyje, trzy ranne

Syryjczyk podejrzany jest o spowodowanie wypadku drogowego, w którym zginęła jedna osoba. Dodatkowo mężczyzna usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej i pomocnictwa w nielegalnym przekraczaniu granicy. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla niego.

Do tragicznego wypadku doszło we wtorek. Syryjczyk ma prawo pobytu w Niemczech. Był tego dnia kierowcą volkswagena i nie zatrzymał się do kontroli drogowej w rejonie Sokółki (Podlaskie). Na drodze krajowej nr 19 na obwodnicy Wasilkowa, koło Białegostoku zderzył się z samochodem ciężarowym i uderzył w urządzenia drogowe. Zginął wtedy jeden z pasażerów tego auta, a trzy osoby, w tym kierowca, zostały ranne.

Prokuratura postawiła kierowcy auta trzy zarzuty: spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz pomocnictwa do nielegalnego przekroczenia granicy. Jak się okazało, w aucie byli imigranci, obywatele Syrii.

1210N247X F16 WYPADEKTVN24

Nie przyznał się do winy, grozi mu osiem lat

Według ustaleń śledczych, kierowca umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym poprzez niedostosowanie prędkości, taktyki i techniki jazdy do panujących warunków drogowych i z tego powodu utracił panowanie nad pojazdem, który zderzył się z ciężarówką.

Jak poinformowała sędzia Beata Wołosik, rzeczniczka Sądu Rejonowego w Białymstoku, sąd uwzględnił wniosek prokuratury o trzymiesięczny areszt dla podejrzanego.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Policja ruszyła w pościg, bo kierowca nie zatrzymał się do kontroli i stwarzał zagrożenie na drodze KWP w Białymstoku

Jak tłumaczyła Wołosik, podstawą było przekonanie sądu, że zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że podejrzany popełnił przestępstwo. Dodatkowo zachodzi potrzeba zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania z uwagi na obawę, że będzie się on ukrywał. Sąd wskazał też na obawę tzw. matactwa procesowego (np. możliwość wpływania na zeznania świadków) oraz grożącą podejrzanemu, surową karę.

Syryjczykowi grozi teraz do ośmiu lat więzienia. Prokuratura Rejonowa w Białymstoku poinformowała w piątek, że podejrzany nie przyznał się i złożył wyjaśnienia, które są jednak odmienne od ustaleń opartych na zebranym materiale dowodowym

Autor:MAK/gp

Źródło: PAP/TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Raporty:
Pozostałe wiadomości