Do rozbojów doszło w 2009 roku w Kolnie i Zambrowie. Napastnicy pojechali wtedy Peugeotem do Kolna. Ofiary straszyli użyciem drewnianych pałek bejsbolowych, a gdy to nie skutkowało, atakowali, bili i i zabierali wszystko, co miało jakąkolwiek wartość. Po ataku w Kolnie, jeszcze tego samego dnia, pojechali do Zambrowa. Tam zaatakowali pięć osób. Zostali zatrzymani i w 2010 roku usłyszeli wyroki. Wszyscy, z wyjątkiem jednego, odbyli już kary.
Wówczas 20-latek, który miał spędzić w więzieniu 2,5 roku, po wyroku zniknął.
Zatrzymany w Wielkiej Brytanii, do Polski wrócił na pokładzie wojskowego samolotu
"Z ustaleń policyjnych 'łowców cieni' wynikało, że opuścił Polskę i ukrywa się za granicą. Za mężczyzną wydany został Europejski Nakaz Aresztowania. Często zmieniał miejsca zamieszkania, ale policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku w końcu go namierzyli. Informację przekazali brytyjskim funkcjonariuszom, którzy zatrzymali poszukiwanego 36 - latka. Mężczyzna samolotem wojskowym został przetransportowany do Polski" - podała w komunikacie podlaska policja.
Trafił już do zakładu karnego, gdzie odbywa zasądzony 16 lat temu wyrok.
Autorka/Autor: pop
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Podlaska Policja