Odwołanie anulowane, dyrektor szpitala wraca na stanowisko. Opór personelu przyniósł efekt

Źródło:
TVN24 Wrocław
Zofia Barczyk mówi, że decyzja o odwołaniu zakłóciła stabilność pracy szpitala
Zofia Barczyk mówi, że decyzja o odwołaniu zakłóciła stabilność pracy szpitalaTVN24 Wrocław
wideo 2/23
Zofia Barczyk mówi, że decyzja o odwołaniu zakłóciła stabilność pracy szpitalaTVN24 Wrocław

Starosta Artur Bieliński ugiął się pod presją wywieraną przez pracowników szpitala w Zgorzelcu (Dolnośląskie) i anulował decyzję o zwolnieniu dyrektor Zofii Barczyk. Personel murem stanął za swoją szefową – około 200 osób złożyło wypowiedzenia, a na ulice miasta, w akcji protestacyjnej, wyjechały karetki i ciężarówki.

Jak przekazał Piotr Ilczyna z działu marketingu szpitala w Zgorzelcu, w czwartek, na porannym spotkaniu, starosta zgorzelecki Artur Bieliński poinformował Zofię Barczyk o przywróceniu jej ze skutkiem natychmiastowym na stanowisko dyrektora szpitala.

Starostwo powiatowe wydało oświadczenie, w którym podkreśla, że doszło do nieprawidłowości, a działanie szpitala "należy ocenić jako niewłaściwe i uderzające w zasady równego dostępu do szczepień w poszczególnych grupach dostępności".

"Mając jednak na uwadze konieczność zabezpieczenia ochrony zdrowia i życia mieszkańców powiatu, a także możliwość ograniczenia właściwego funkcjonowania Szpitala w okresie pandemii COVID-19 oraz brak wyników kontroli NFZ dotyczącej prawidłowości szczepień, Zarząd Powiatu Zgorzeleckiego uznał za zasadne przywrócenie Pani Zofii Barczyk na stanowisko Dyrektora Wielospecjalistycznego Szpitala - Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Zgorzelcu" – czytamy w oświadczeniu.

"Zakłócony spokój i stabilność"

- Zarząd uchylił swoją uchwałę z 12 stycznia. Wrócenie do stanu pierwotnego było podyktowane tym, że niepokój, jaki ogarnął środowisko medyczne, złożone przez lekarzy wypowiedzenia, mogły doprowadzić do destabilizacji pracy w szpitalu. W czasie pandemii nie byłoby to wskazane. Oprócz tego, że mierzymy się z pandemią, mierzymy się też z normalnymi chorobami. Decyzja może była zbyt pochopna. Zobaczymy, co pokażą wyniki kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia – mówi starosta zgorzelecki Artur Bieliński.

Odwołana, a pod dwóch dniach przywrócona na stanowisko Zofia Barczyk skomentowała dla nas ostatnie wydarzenia. Jak przyznała, to odwołanie nie było stricte jej problemem, ale bardziej trudnością dla całej jednostki, która zatrudnia 1300 osób. Tym bardziej w tak szczególnym czasie jak pandemia.

- Było to wstrząsem dla wszystkich. Praca w służbie zdrowia jest stresująca, wymagająca spokoju i stabilności. To zakłóciło tę stabilność. W momencie, kiedy dostałam wypowiedzenie, otrzymałam też informację, że powinnam opuścić zakład pracy. Pracownicy natychmiast zaczęli się organizować, składać wypowiedzenia, oczywiście nie wiedząc, jakie będą konsekwencje dalszych działań. Dowiedziałam się, że to nie były dwa dni normalnej pracy – opowiada dyrektor Barczyk.

Odwołanie

We wtorek zarząd powiatu odwołał Zofię Barczyk z funkcji dyrektora zgorzeleckiego szpitala. Decyzja miała związek z nieprawidłowościami przy szczepieniu przeciwko COVID-19. W placówce zaszczepiono osoby spoza tzw. grupy 0. Wśród zaszczepionych osób był między innymi Rafał Gronicz, burmistrz Zgorzelca.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W INTERNECIE

- Dla mnie zawsze najważniejsze było społeczeństwo, moi pracownicy i dobre świadczenie usług, bo po to jest służba zdrowia. Przez 22 lata byłam dyrektorem i zawsze myślałam tylko o tym, by rozwijać szpital i stworzyć dobrą służbę zdrowia. W trakcie szczepień nie popełniliśmy błędu. Wszystko odbyło się zgodnie z zaleceniami NFZ – podkreślała Barczyk w rozmowie z tvn24.pl.

Oświadczenie

Jeszcze tego samego dnia w akcie solidarności ze swoją szefową około 200 pracowników szpitala złożyło wypowiedzenie z pracy. W oświadczeniu dr Marcin Wolski, zastępca dyrektora szpitala w Zgorzelcu ds. lecznictwa tłumaczył, że nie wskazano uchybień przy realizacji narodowego programu szczepień, a decyzja o zwolnieniu Zofii Barczyk "jest pochopna i w pełni nieuzasadniona a forma i styl jej przeprowadzenia zostawia, delikatnie mówiąc, dużo do życzenia".

"Biorąc pod uwagę niepodważalne zasługi i rolę Pani Dyrektor dla służby zdrowia naszego Szpitala oraz regionu, uważam takie postępowanie za moralnie i etycznie naganne. Tak ja i wszyscy ordynatorzy oraz kierownicy jednostek medycznych, niemedycznych naszego szpitala kompletnie z tym się nie zgadzamy. Uważamy, że podjęta decyzja uderza w dobro pacjentów i bezpieczeństwo funkcjonowania Szpitala" – czytaliśmy w oświadczeniu.

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ AKCJI SZCZEPIEŃ PRZECIWKO COVID-19

W rozmowie z reporterem TVN24 dr Wolski przybliżał kulisy szczepień. Jak mówił, w ostatnich dniach grudnia zaszczepiono wszystkich chętnych pracowników medycznych, a że nie wszystkie dawki zostały wykorzystane, osób do szczepień szukano m.in. wśród pacjentów, pracowników niemedycznych szpitala czy też rodzin medyków. Do tego grona zaliczono burmistrza.

- Nasz zespół kontroli wewnętrznej wnikliwie prześledził proces kwalifikacji zaszczepienia pana burmistrza. Nie widzimy tutaj żadnych zastrzeżeń. Pan burmistrz jest przewodniczącym rady społecznej szpitala, a dodatkowo byłym mężem pracownicy naszej okulistyki, wspólnie wychowującym dziecko. Dla nas sprawa była oczywista, uruchamiając rozporządzenie NFZ z 29 grudnia i włączając burmistrza do grupy zero – mówił dr Marcin Wolski.

Ultimatum

W środę o godzinie 10 kordon ciężarówek i karetek transportowych należących do szpitala, przejechał pod starostwo powiatowe w ramach akcji protestacyjnej. W tym czasie w szpitalu trwało spotkanie lekarzy ze starostą. Na konferencji po spotkaniu Bieliński przyznał, że być może zarząd podjął złą decyzję, zwalniając Barczyk, ale już nie może się z tej decyzji wycofać. Zaproponował, aby do czasu przeprowadzenia konkursu objęła ona na pół roku stanowisko dyrektora jako pełniąca obowiązki.

Dr Wolski ocenił, że spotkanie ze starostą miało "charakter schizofreniczny". Urzędnik co innego miał mówić mu w cztery oczy, a co innego na spotkaniu grupowym z zespołem medycznym. Personel nie przyjął takiego kompromisu i postawił ultimatum. Jeśli starosta nie przywróciłby Zofii Barczyk na stanowisko, zarówno w szpitalu, jak i w mieście protesty miały przybrać na sile. Jak widać, podziałało.

Autorka/Autor:ib/gp

Źródło: TVN24 Wrocław

Źródło zdjęcia głównego: TVN24 Wrocław

Pozostałe wiadomości

W miejscowości Dąbrowa Zielona (woj. śląskie) przypadkowy świadek natknął się na ciało mężczyzny z raną postrzałową głowy. Miejsce znalezienia ciała znajduje się kilka kilometrów od domu, w którym trzy lata temu doszło do potrójnego zabójstwa. O tę zbrodnię podejrzany jest poszukiwany do dzisiaj Jacek Jaworek. - Nie możemy potwierdzić ani zaprzeczyć, że to zwłoki poszukiwanego Jacka Jaworka- poinformował rzecznik częstochowskiej prokuratury. Jak ustalił nieoficjalnie reporter TVN24 Jerzy Korczyński, w miejscu, gdzie znaleziono zwłoki mężczyzny, miała pojawić się siostra poszukiwanego Jacka Jaworka. Natomiast według nieoficjalnych ustaleń tvn24.pl kaliber broni, z której mężczyzna miał odebrać siebie życie, pasuje do tego, z której dokonano morderstw trzy lata temu.

Nowe nieoficjalne informacje w sprawie znalezionych zwłok. Na miejscu pojawiła się rodzina Jacka Jaworka

Nowe nieoficjalne informacje w sprawie znalezionych zwłok. Na miejscu pojawiła się rodzina Jacka Jaworka

Źródło:
tvn24.pl

Prezydent USA Joe Biden wznowi kampanię wyborczą w przyszłym tygodniu po zakończeniu izolacji, związanej z łagodnymi objawami COVID-19 - poinformowała w piątek szefowa kampanii demokraty. "Joe Biden dał jasno do zrozumienia: bierze udział w tym wyścigu i chce go wygrać. Nie ma planu na alternatywnego kandydata" - zapewnia sztab prezydenta.

Wątpliwości wokół Joe Bidena. Jego sztab zabrał głos

Wątpliwości wokół Joe Bidena. Jego sztab zabrał głos

Źródło:
Reuters, PAP

Jeśli pilnie nie zostaną wdrożone odpowiednie działania, w wyniku rozprzestrzeniania się opornych na leki pasożytów wywołujących malarię zagrożone będą miliony istnień ludzkich - przestrzegają naukowcy w opublikowanym w czwartek w "Science" artykule.

Malaria oporna na leki. Naukowcy o śmiertelnym zagrożeniu dla milionów osób

Malaria oporna na leki. Naukowcy o śmiertelnym zagrożeniu dla milionów osób

Źródło:
BBC, tvn24.pl

W piątek doszło do dwóch awarii jednocześnie - jednej związanej z oprogramowaniem MS i drugiej z aktualizacją oprogramowania zewnętrznej firmy CrowdStrike - poinformowała rzeczniczka Microsoft Polska Anna Klimczuk. Pracujemy nad jak najszybszym przywróceniem usług – podała firma. Firma Crowdstrike poinformowała, że globalna awaria wynikła z błędu firmy i to nie był cyberatak.     

Znamy przyczyny globalnych utrudnień. Dwie awarie jednocześnie

Znamy przyczyny globalnych utrudnień. Dwie awarie jednocześnie

Źródło:
PAP

Firmy i usługi z całego świata zostały w piątek dotknięte poważną awarią informatyczną. Jak potwierdziła firma CrowdStrike, sytuację spowodował błąd w aktualizacji jej oprogramowania. Firma Microsoft przekazała, że doszło również do awarii po jej stronie.

To ta firma stoi za globalną awarią. Czym jest CrowdStrike?

To ta firma stoi za globalną awarią. Czym jest CrowdStrike?

Źródło:
CNN, BBC, PAP, tvn24.pl

Oznaczony pojazd organizacji humanitarnej World Central Kitchen został trafiony rosyjskim ładunkiem wybuchowym wystrzelonym z drona w pobliżu Ołeksandriwki w Ukrainie. W środku był tylko kierowca, któremu, jak przekazała WCK, nic się nie stało. Według Pawła Szota to Polak.

Atak na samochód World Central Kitchen. W środku był pracujący dla organizacji Polak

Atak na samochód World Central Kitchen. W środku był pracujący dla organizacji Polak

Źródło:
tvn24.pl, TVN24

Rosyjski sąd uznał w piątek dziennikarza "Wall Street Journal" Evana Gershkovicha za winnego szpiegostwa i skazał go na 16 lat więzienia - podała państwowa agencja informacyjna RIA. 32-letni Amerykanin twierdzi, że jest niewinny, a jego redakcja nazwała proces farsą.

Amerykański dziennikarz Evan Gershkovich skazany na 16 lat więzienia w Rosji. "Haniebny, fałszywy wyrok"

Amerykański dziennikarz Evan Gershkovich skazany na 16 lat więzienia w Rosji. "Haniebny, fałszywy wyrok"

Źródło:
Reuters, PAP

W Piotrówku na Dolnym Śląsku 15-latka pogryzł pies. Pomocy udzielili mu strażacy. Według relacji komendanta Ochotniczej Straży Pożarnej z Jordanowa Śląskiego chłopiec został pogryziony podczas rozdzielania psów. 

Pogryziony 15-latek. Próbował rozdzielić psy

Pogryziony 15-latek. Próbował rozdzielić psy

Źródło:
tvn24.pl

17-letni Artem został zaatakowany maczetą na kąpielisku Zakrzówek w Krakowie. Z ranami głowy i ręki trafił do szpitala, przeszedł operację. Wiele osób chce mu pomóc, wsparcie obiecał konsul Ukrainy, uruchomiono także zbiórkę pieniędzy na rehabilitację nastolatka. Artem zaskoczony tym odzewem część pieniędzy postanowił przeznaczyć na domy dziecka w Polsce.

17-letni Artem stracił palec po ataku maczetą. "Jestem zaskoczony, że tak wielu Polaków chce mi pomóc"

17-letni Artem stracił palec po ataku maczetą. "Jestem zaskoczony, że tak wielu Polaków chce mi pomóc"

Źródło:
tvn24.pl

Marcin Romanowski nie trafił do aresztu. Wnioskowała o to prokuratura, ale nie zgodził się sąd. Mamy całe uzasadnienie tej decyzji. Prokuratura ma czas do wtorku na ewentualne zażalenie.

Mamy całe uzasadnienie sądu w sprawie Romanowskiego

Mamy całe uzasadnienie sądu w sprawie Romanowskiego

Źródło:
TVN24

W Mrzeżynie (woj. zachodniopomorskie) kierowca poinformował policję o innym uczestniku ruchu drogowego, który nie trzyma pasu ruchu i dziwnie się zachowuje. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad trzy promile alkoholu w organizmie. Kierowca został zatrzymany, a auto odholowane.

Wsiadł za kierownicę, mając ponad trzy promile alkoholu. Nagranie

Wsiadł za kierownicę, mając ponad trzy promile alkoholu. Nagranie

Źródło:
TVN24, tvn24.pl

Policjanci zatrzymali 32-latka, który w Nowym Targu (Małopolskie) napadł na 19-latkę wracającą z pracy. Mężczyzna miał ją złapać za szyję i przewrócić na ziemię. Usłyszał zarzut narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi mu do trzech lat więzienia.

Zaatakował w nocy 19-latkę. "Miał złapać ją za szyję i przewrócić na ziemię"

Zaatakował w nocy 19-latkę. "Miał złapać ją za szyję i przewrócić na ziemię"

Źródło:
tvn24.pl

Globalna awaria systemów informatycznych nie dotknęła działających w Polsce banków - wynika z informacji przekazanych redakcji biznesowej tvn24 przez największe banki w kraju. Zapytaliśmy o ewentualne utrudnienia dla klientów PKO BO, Pekao, mBank, ING Bank Śląski, Bank Millenium i Santander.

Banki komentują wielką awarię

Banki komentują wielką awarię

Źródło:
tvn24.pl

Warszawskie Lotnisko Chopina prosi pasażerów o weryfikowanie statusu lotu bezpośrednio u przewoźnika w aplikacji lub na stronie internetowej. Apel w mediach społecznościowych ma związek z licznymi sygnałami o utrudnieniach w systemach odpraw przewoźników. Pasażerowie linii Wizz Air powinni się zgłaszać minimum trzy godziny przed odlotem.

Lotnisko Chopina prosi o weryfikowanie statusu lotów. Dwa zostały odwołane

Lotnisko Chopina prosi o weryfikowanie statusu lotów. Dwa zostały odwołane

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

W piątek miała miejsce globalna awaria systemów informatycznych. Utrudnienia znacząco wpłynęły i częściowo nadal wpływają na działalność gospodarki, w tym linii lotniczych, terminali morskich, niektórych banków. Firma CrowdStrike tworząca oprogramowanie antywirusowe przekazała w oświadczeniu, że do problemów doszło w wyniku nieudanej poprawki do jednego z jej produktów. Microsoft dodał, że równocześnie doszło też do problemów z jego własnym oprogramowaniem. Chaos to efekt połączonego skutku tych dwóch awarii.

Globalna awaria informatyczna uderzyła w systemy na lotniskach, szpitale i banki

Globalna awaria informatyczna uderzyła w systemy na lotniskach, szpitale i banki

Aktualizacja:
Źródło:
BBC, CNN

Dwuletni chłopiec wypadł przez okno z trzeciego piętra w jednym z bloków w Kraśniku (Lubelskie). Chłopiec został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.

Dwulatek wypadł przez okno z trzeciego piętra

Dwulatek wypadł przez okno z trzeciego piętra

Źródło:
tvn24.pl

Pogodna, słoneczna i bardzo ciepła aura utrzyma się do końca tygodnia. Później Polska znajdzie się w strefie chłodnego frontu atmosferycznego, który, oprócz ochłodzenia, przyniesie przelotne opady deszczu i lokalne burze.

Przed nami gorący weekend. Nowy tydzień przyniesie zmianę

Przed nami gorący weekend. Nowy tydzień przyniesie zmianę

Źródło:
tvnmeteo

Słubiccy policjanci chcieli zatrzymać do kontroli kierowcę, który przekroczył dozwoloną prędkość. Mężczyzna ignorował sygnały świetlne i dźwiękowe wydawane przez funkcjonariuszy. Po krótkim pościgu 32-latek zatrzymał się. Badanie alkomatem wykazało, że miał prawie trzy promile alkoholu w organizmie.

Myślał, że policjanci chcą go tylko wyprzedzić. Nagranie z pościgu

Myślał, że policjanci chcą go tylko wyprzedzić. Nagranie z pościgu

Źródło:
tvn24.pl, Policja Lubuska

Tony martwych ryb unoszą się na powierzchni rzeki Piracicaba w brazylijskim stanie Sao Paulo. Władze ostrzegły, że skutki tej katastrofy ekologicznej mogą być odczuwalne dla regionu przez wiele lat.

20 ton martwych ryb w rzece. "Przerażający widok"

20 ton martwych ryb w rzece. "Przerażający widok"

Źródło:
Reuters

Dwuletni chłopiec bez opieki spacerował w sąsiedztwie parku w Ustrzykach Dolnych (Podkarpackie). Dwaj nastolatkowie zainteresowali się jego losem i zaalarmowali służby. Chłopczyk nie potrafił wskazać, gdzie mieszka, nie wiadomo było także, jak się nazywa. Dzięki policjantom bezpiecznie wrócił do domu.

Dwulatek bez opieki w parku. Zainteresowali się nim dwaj nastolatkowie

Dwulatek bez opieki w parku. Zainteresowali się nim dwaj nastolatkowie

Źródło:
tvn24.pl

13 milionów, 20 milionów, a nawet 22 miliony złotych mieli rzekomo już otrzymać w ramach premii ministrowie i wiceministrowie obecnego rządu - taki przekaz rozsyłany jest w mediach społecznościowych. Powstał po artykule jednego z dzienników, którego informacje zostały jednak przeinaczone.

22 miliony złotych nagród dla ministrów i wiceministrów? Nie, "nie otrzymywali"

22 miliony złotych nagród dla ministrów i wiceministrów? Nie, "nie otrzymywali"

Źródło:
Konkret24

W weekend w Polsce znów zrobi się upalnie, wrócą też burze. W związku z wysoką temperaturą Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia drugiego stopnia.

Upały szybko wrócą. Ostrzeżenia IMGW drugiego stopnia

Upały szybko wrócą. Ostrzeżenia IMGW drugiego stopnia

Źródło:
IMGW
"Zastanawiam się nad zmianą nazwiska na Wnuk Ingmara Bergmana"

"Zastanawiam się nad zmianą nazwiska na Wnuk Ingmara Bergmana"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Konieczne jest usunięcie nieuzasadnionych obciążeń dla przedsiębiorców oraz zadbanie, aby artyści otrzymywali wynagrodzenia - napisano w apelu izb i organizacji w imieniu polskich przedsiębiorców działających w sektorze kablowym i satelitarnym do senatorów.

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Źródło:
tvn24.pl