Poprosiła o szklankę wody, zniknęła z pieniędzmi

39-latka usłyszała zarzuty kradzieży
Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu
Źródło wideo: Dariusz Łapiński/Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: Policja dolnośląska
Poprosiła o szklankę wody, a gdy właścicielka mieszkania na chwilę straciła ją z oczu, ukradła pieniądze. Z innego domu wyniosła między innymi gotówkę i biżuterię. 39-latce grozi do pięciu lat więzienia.

"Do drzwi jednej z mieszkanek Szklarskiej Poręby w powiecie karkonoskim zapukała kobieta i poprosiła o szklankę wody. Wykorzystując chwilę jej nieuwagi, ukradła pieniądze" - informuje policja w Jeleniej Górze.

39-latka usłyszała zarzuty kradzieży
39-latka usłyszała zarzuty kradzieży
Źródło zdjęcia: Policja dolnośląska

Do kolejnej kradzieży doszło w innym miejscu na terenie Kamiennej Góry. Kobieta wykorzystała to, że drzwi nie były zamknięte. Weszła do domu, zabrała pieniądze, portfel, kartę płatniczą oraz złotą biżuterię.

W sumie wartość skradzionych przedmiotów wynosiła około 10 tysięcy złotych.

Policjanci ustalili, że za kradzieże, do których doszło w czerwcu i lipcu, odpowiada 39-latka. Została zatrzymana w Kamiennej Górze. Usłyszała zarzuty dotyczące kradzieże. Grozi jej kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: