Policjanci zostali wezwani do sklepu, gdzie napastnik ranił nożem ochroniarza oraz sprzedawcę. Mężczyzna przeszedł przez kasy bez płacenia za zakupy. Pracownicy sklepu to zauważyli i zaczęli gonić mężczyznę.
"Wyrzucił skradziony towar. Pracownika ochrony i sprzedawcę w trakcie szarpaniny ranił nożem. Jeden z mężczyzn ma ranę ciętą nogi, drugi został zraniony powierzchownie. Napastnik uciekł" - podała podinsp. Marta Sulowska, rzeczniczka Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV.
Policjanci z Bemowa zajęli się ustalaniem jego danych. Wytypowali lokal, w którym przebywał. Na pukanie nie zareagował, więc otworzyli drzwi siłą.
"50-latek w racjonalny sposób nie potrafił wyjaśnić, dlaczego nie otwierał drzwi" - dodała podinsp. Sulowska.
Był karany za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą
Został zatrzymany. Był poszukiwany przez organy ścigania, a wcześniej był już karany za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i organizowanie nielegalnego przekraczania granic Polski.
50-latek usłyszał teraz dwa zarzuty dotyczące średniego i lekkiego uszkodzenia ciała. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie, został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu do pięciu lat więzienia.