Wyrzuciła psa przez okno, bo nie chciało jej się wyjść z nim na spacer

Poważnie ranny pies po upadku z okna
Dorota Sumińska: jesteśmy krajem, gdzie za znęcanie się nad zwierzętami dostaje się pieniądze
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: KMP w Wałbrzychu
Mieszkanka Wałbrzycha wyrzuciła psa z okna mieszkania na pierwszym piętrze. Jak tłumaczyła, nie chciało jej się wyjść z psem na spacer. Ciężko ranne zwierzę trafiło pod opiekę weterynarzy, a 57-latka usłyszała zarzut.

Do zdarzenia doszło 29 czerwca po godzinie 14 w dzielnicy Piaskowa Góra w Wałbrzychu. Policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że z okna mieszkania znajdującego się na pierwszym piętrze budynku wielorodzinnego został wyrzucony pies. Funkcjonariusze przesłuchali świadków.

Na podstawie zebranych dowodów zatrzymano 57-letnią mieszkankę Wałbrzycha. Kobieta była pijana - miała ponad promil alkoholu w organizmie. Trafiła do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych.

"W wyniku upadku zwierzę doznało bardzo poważnych obrażeń. Czworonóg został objęty specjalistyczną opieką weterynaryjną i obecnie przebywa w schronisku dla zwierząt, gdzie przechodzi dalszą diagnostykę oraz leczenie. Jego stan nadal określany jest jako ciężki" - informuje policja w Wałbrzychu.

Poważnie ranny pies po upadku z okna
Poważnie ranny pies po upadku z okna
Źródło zdjęcia: KMP w Wałbrzychu

"Nie chciało jej się wyjść na spacer"

57-latka usłyszała zarzut znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

"Kobieta tłumaczyła swoje zachowanie tym, że nie chciało jej się wyjść z psem na spacer, dlatego postanowiła wyrzucić go przez okno mieszkania" - opisuje policja.

Prokurator zastosował wobec niej środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: