"Otrzymałem pisemne potwierdzenie, że Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze i Patrycji Koteckiej-Ziobro. Unieważniły także ich dokumenty podróży" - poinformował w czwartek w serwisie X wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski. "Koła sprawiedliwości mielą powoli, ale mielą" - podkreślił.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek napisał w serwisie X, że Polska w tej sytuacji zwróci się do właściwych instytucji w Stanach Zjednoczonych z pytaniem, czy osoby pozbawione ważnych dokumentów podróży mogą nadal przebywać na ich terytorium.
Areszt dla Ziobry podtrzymany
W środę Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
Zbigniew Ziobro - który jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości - 10 maja potwierdził, że jest w USA. Wcześniej przez kilka miesięcy przebywał wraz z żoną na Węgrzech, gdzie za rządów premiera Viktora Orbana otrzymali ochronę międzynarodową.
Po opuszczeniu Węgier, kiedy zmienił się tam rząd, Ziobro wyleciał z Mediolanu do Nowego Jorku - informowała prokuratura. Były minister posłużył się - z punktu widzenia USA - wizą "członka zagranicznych mediów". Informowano, że Ziobro będzie komentatorem politycznym TV Republika.
Ziobro ma status podejrzanego w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, w którym prokuratura zarzuca byłemu szefowi MS popełnienie łącznie 26 przestępstw, między innymi wydawanie swoim podwładnym poleceń łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.