Impreza urodzinowa w Operze Wrocławskiej. Są wyniki kontroli

Opera Wrocławska
Negatywna ocena po kontroli w Operze Wrocławskiej
Źródło: TVN24

Przedstawiciele Opery Wrocławskiej nie pokazali umowy z Bartoszem Rybakiem, byłym bliskim współpracownikiem ministra Przemysława Czarnka, który zorganizował tam przyjęcie urodzinowe. Tak wynika z wystąpienia pokontrolnego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego. Działania przedstawicieli opery zostały oceniono negatywnie. Kontrolerzy między innymi stwierdzili nieprawidłowości w zakresie użyczenia sceny i sposobu, w jaki wyceniono usługę. 

27 lutego dziennik "Fakt" poinformował, że bliski współpracownik ministra edukacji Przemysława Czarnka - Bartosz Rybak - obchodził huczne urodziny w Operze Wrocławskiej. W imprezie miał wziąć udział minister Czarnek z żoną, a także m.in. kardynał Gerhard Müller, zastępca Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, rektorzy wyższych uczelni, w tym m.in. Politechniki Wrocławskiej i Akademii Muzycznej, lokalni politycy PiS czy lider zespołu Bayer Full.

Czytaj też: Bal w operze i jego koszty. Co wiadomo, a czego nie po imprezie współpracownika ministra Czarnka?

Po tym, jak sprawa urodzin została nagłośniona, urząd marszałkowski zlecił kontrolę doraźną. Z opublikowanego wystąpienia pokontrolnego wynika, że kontrolerów interesowało między innymi to, jakie przychody opera uzyskała ze sprzedaży biletów na "Cyganerię" (z ustaleń "Faktu" wynikało, że osoby zaproszone na imprezę w operze - według dziennikarzy - nie musiały płacić za bilety).

Kontrola w Operze Wrocławskiej
Źródło: TVN24

Sprawdzano też, w jaki sposób udostępniona została przestrzeń opery po zakończeniu spektaklu i ile wynajmujący musiał za to zapłacić. Skontrolowano też, jakie koszty opera musiała ponieść w związku z organizacją urodzin i analizowano, czy zorganizowano je zgodnie z przepisami bhp.

- Wnioski są dwa. Cena wynajmu przestrzeni na prywatne wydarzenie była rażąco niska. Drugi wniosek jest taki, że zostały złamane standardy bezpieczeństwa - podsumowuje wyniki kontroli Krzysztof Maj, członek zarządu województwa dolnośląskiego.

Negatywne wyniki kontroli

Szczegóły wyników można przeczytać w wystąpieniu pokontrolnym. Zwrócono w nim uwagę między innymi na nieprawidłowości w zakresie przychodów ze sprzedaży biletów na spektakl przed urodzinami. Uzyskane przychody - jak ustalono - nie wynikały z przedłożonych kontrolującym cenników ani innych zatwierdzonych dokumentów.

Zaznaczono też, że w operze funkcjonowały sprzeczne ze sobą regulacje wewnętrzne dotyczące sposobu dystrybucji biletów. Kontrolerzy podkreślili też, że nie mogli zobaczyć niektórych oryginalnych dokumentów, między innymi cennika biletów w sezonie artystycznym 2022/2023.

Czytaj też: Burza w Operze Wrocławskiej. Dyrektor artystyczny rezygnuje

Najwięcej wątpliwości jednak wzbudziła procedura udostępnienia powierzchni Opery Wrocławskiej. Kontrolerzy z urzędu marszałkowskiego zaznaczyli, że w operze nie było regulacji wskazujących, na jakich zasadach może być wykorzystywana tamtejsza przestrzeń.

Niska cena, "niższa niż najniższa"

W wystąpieniu pokontrolnym czytamy, że w dniu urodzin Bartosza Rybaka dokonano wyliczeń ceny wynajęcia "według własnego uznania". Zaznaczono przy tym, że przestrzeń udostępniono po cenie niższej niż najniższa określona w cenniku opery cena wynajmu korytarzy czy tarasu.

Cenę wynajmu uzależniono - zdaniem kontrolerów bezpodstawnie - od liczby godzin użytkowania powierzchni i liczby uczestników. Zrobiono to, jak czytamy w dokumencie przedstawionym przez urząd marszałkowski, w cenie proporcjonalnej do wynajmu foyer.

Jak wskazano, przedstawiciele opery w czasie kontroli nie byli w stanie przedstawić kontrolującym umowy najmu lub udostępnienia zawartej z Bartoszem Rybakiem. Tym samym - jak zwrócono uwagę w wystąpieniu pokontrolnym - nie ma pewności, czy złożył oświadczenie, z którego wynikałoby, że jest zaznajomiony o zagrożeniach związanych z użytkowaniem przestrzeni Opery Wrocławskiej oraz o sposobach postępowania w sytuacjach awaryjnych.

Kontrolerzy zwrócili uwagę, że przedstawiciele opery "przekazywali sprzeczne informacje" dotyczące miejsca urodzin zorganizowanych 17 lutego.

"Cena wynajmu przestrzeni na prywatne wydarzenie była rażąco niska"
"Cena wynajmu przestrzeni na prywatne wydarzenie była rażąco niska"
Źródło: TVN24

Czytaj też: Na czele Opery Wrocławskiej stanie dyrektorski duet. Ma zapewnić "utrzymanie odpowiedniej renomy"

"Obchodzenie konieczności zabezpieczenia imprezy"

To nie koniec listy zastrzeżeń. Kontrola miała wykazać też, że przed urodzinami wprowadzono w błąd pracownika opery odpowiedzialnego za sprawy bhp i przepisów przeciwpożarowych. Przekazano mu bowiem błędne informacje dotyczące rangi wydarzenia - miała do niego dotrzeć informacja, że będzie to "spotkanie z gośćmi po spektaklu, a nie wynajem". Zrobiono to - jak twierdzą kontrolerzy - po to, żeby obejść konieczność zabezpieczenia pod kątem bhp i ppoż.

W wystąpieniu pokontrolnym zwrócono uwagę, że należy jak najszybciej opracować i wdrożyć w operze cennik biletów na wydarzenia artystyczne oraz ustalić jednolite zasady wydawania bezpłatnych zaproszeń.

Zaznaczono też, że trzeba uregulować kwestie związane z wynajmowaniem powierzchni opery.

Po nagłośnieniu sprawy urodzin współpracownika ministra Czarnka ze stanowiska dyrektora Opery Wrocławskiej została odwołana Halina Ołdakowska

- Dyrektor odwołała się od naszej decyzji o odwołaniu jej ze stanowiska. My, nie czekając na procedury formalne, powołaliśmy osobę pełniącą obowiązki dyrektora. Pani Izabela Kurc-Kuriata naprawiła te wszystkie zarządzenia, regulaminy. Określiła przepisy, na podstawie których wycenia się wynajętą przestrzeń - przekazuje Krzysztof Maj, członek zarządu województwa dolnośląskiego.

Naprawione miały też zostać kwestie związane z kwestiami bezpieczeństwa. - Opera już wcześniej kilka razy się spaliła. Na szczęście tym razem do tego nie doszło, ale trzeba uważać - podkreśla Maj.

opera 1
Halina Ołdakowska odwołana ze stanowiska dyrektor Opery Wrocławskiej
Źródło: TVN24 Wrocław

Bartosz Rybak traci stanowisko

Po publikacji "Faktu" dotyczącej imprezy w operze Bartosz Rybak został zawieszony w pełnienieniu obowiązków.

Rzeczniczka ministerstwa edukacji Adrianna Całus-Polak poinformowała "Fakt", że "Bartosz Rybak został odwołany ze stanowiska pełnomocnika ministra do spraw współpracy z organizacjami polonijnymi i organizacjami pozarządowymi 8 marca". - W związku z tym został zwolniony z wszelkich obowiązków wynikających z funkcji pełnomocnika - dodała.

Rzeczniczka uzupełniła, że Rybak "nie pobierał wynagrodzenia, pełniąc funkcję pełnomocnika". "Korzystał natomiast z gabinetu w ministerstwie oraz służbowych samochodów resortu".

Koszt wynajmu sali w budynku takim jak ten należący do opery może sięgać kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Opera Wrocławska
Opera Wrocławska
Źródło: TVN24
TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: