Zostawiła psa w zamkniętym aucie

Zostawiła psa zamkniętego w aucie
Zostawiła psa zamkniętego w aucie
Źródło wideo: KWP Wrocław
Źródło zdj. gł.: KWP Wrocław
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Zostawiła psa w aucie i poszła odebrać dziecko ze szkoły. Długo nie wracała, świadek wezwał policjantów. Ci wybili szybę, by ratować ciężko już dyszącego psa. Kobieta po powrocie tłumaczyła, że nie sądziła, iż wizyta potrwa tak długo.

Do zdarzenia doszło we wtorek o godzinie 15:45. Na numer alarmowy zadzwonił zaniepokojony przechodzień z informacją, że w pełnym słońcu w zamkniętym samochodzie szczeka pies i bardzo ciężko dyszy.

Zamknięty w samochodzie pies szczekał i ciężko dyszał
Zamknięty w samochodzie pies szczekał i ciężko dyszał
Źródło zdjęcia: KWP Wrocław

- Na miejsce skierowano patrol policji z komisariatu w Szklarskiej Porębie. Funkcjonariusze widząc pojazd i zamkniętego psa, stopniowo tracącego siły, musieli działać energicznie i zdecydowanie. Nie mogli znaleźć właścicieli, więc postanowili wybić tylną szybę, aby dostać się do czworonoga i przez okno napoili zdyszanego psa - przekazała asp. szt. Monika Kaleta z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Jak później ustalono, właścicielka psa przyjechała do szkoły po dziecko i nie spodziewała się, że wizyta potrwa tak długo. - Z uwagi na ciężką sytuację rodzinną, mieszkanka powiatu karkonoskiego została pouczona, czyli zastosowano wobec niej środek oddziaływania wychowawczego - wyjaśniła policjantka.

TVN24
Dowiedz się więcej:

TVN24

Źródło: KWP Wrocław
Autorka/Autor: ng/gp
Czytaj także: