"Europa na Świdnickiej" kontra "kolorowy paw". Wrocławski Solpol wciąż budzi kontrowersje

SolpolWratislaviae Amici

Nowatorski, kolorowy i wykraczający poza schematy albo toporny, szkaradny i dziwaczny. Od przeszło dwóch dekad wrocławski Solpol wzbudza skrajne emocje. Początkowo oblegany przez klientów, nie wytrzymał wyścigu z powstającymi centrami handlowymi. Prawdopodobnie będzie wyburzony.

Solpol powstał na początku lat 90. Miał oddawać ducha przemian, przełamywać schematy i być nowoczesny. - Wtedy taki był - przekonują do dziś jego architekci.

I dodają, że na stworzenie koncepcji mieli... kilka dni. - Na 5 dni przed terminem przetargu zgłosił się do nas inwestor, Zygmunt Solorz-Żak. Mieliśmy więc 5 dni i 5 nocy. Pracowaliśmy w pocie czoła, gdybyśmy się wtedy nie wyrobili, dziś mogłoby nie być takiego Solpolu - wspomina Wojciech Jarząbek, autor projektu.

Dopasowany do okolicy i trendów

Jakie były założenia? - Chodziło o to, żeby stworzyć element z wieżą, bo budynek miał stanąć w pobliżu kościoła. Zresztą we Wrocławiu wiele obiektów ma wieże, to wpisywało się w krajobraz miasta – wspomina Jan Matkowski, architekt który pomagał w projektowaniu Solpolu.

W latach 80. w miejscu Solpolu działała kawiarniaWratislaviae Amici

Siedziba domu handlowego miała być prosta, ale i charakterystyczna. Architektów ograniczała wielkość działki i historyczna zabudowa. - Projekt nawiązywał do wszystkiego, co stoi obok. Chodziło nam o to żeby go dobrze wkomponować. Bryłę odchyliliśmy i cofnęliśmy, by nie zasłonić sąsiedniego gotyckiego kościoła – podkreśla Jarząbek.

Komponować miały się też kolory. Piaskowa część elewacji i różowe akcenty miały nawiązywać do innych budynków przy ul. Świdnickiej. Skąd mocny turkus i intensywny fiolet? - Akurat wtedy takie były modne. 5 lat później pewnie nie zostałyby użyte – przyznaje Jarząbek.

Projekt SolpoluStudio A+R Wojciech Jarząbek i Partnerzy

Myśleli, że to więzienie

Większość prac budowlanych wykonywały zagraniczne firmy. Zza granicy sprowadzano też część materiałów. Lokalna prasa zachwycała się tym, że dzięki zastosowanym rozwiązaniom "budynek oddycha".

- Wszystko było dla nas nowością. Byliśmy wtedy zaściankiem budowlanym, a tu spotkaliśmy się z nowoczesną technologią. Dla nas to było coś niesamowitego – podkreśla architekt.

To, co dla projektantów było zaskakujące, dziwiło też mieszkańców Wrocławia. Matkowski wspomina jak pewnego dnia stał obok placu budowy i słyszał jak przechodzący obok ludzie dziwili się gołym betonowym ścianom z dziurami. – Przystanęli i zaczęli się głośno zastanawiać czy to będzie jakieś więzienie, czy coś zupełnie innego – śmieje się mężczyzna.

"Europa na Świdnickiej"

Budynek został postawiony w 114 dni. Później nastąpiło kilka miesięcy przerwy na ustalenie jak należy go wykończyć i kto ma się tym zająć. Po ponad rocznej budowie Solpol był gotowy. Na spragnionych zakupów wrocławian czekały windy, klimatyzacja i schody ruchome, które prowadziły tylko w górę budynku. – Na dół trzeba było schodzić pieszo. Gdybyśmy chcieli wsadzić tam więcej schodów ruchomych, nie zostałoby za wiele miejsca na handel – twierdzi Jarząbek.

Dzień przed oficjalnym otwarciem sklepu gazety pisały o nadchodzącej wielkimi krokami "Europie na Świdnickiej". W poniedziałek 6 grudnia 1993 roku, o godzinie 13.50, otwarto drzwi Solpolu. Wcześniej niż planowano, bo ciekawski tłum nie mógł doczekać się zakupowego szału, a obsługa budynku bała się o wytrzymałość drzwi.

Od rana na ul. Świdnickiej ustawiła bowiem się kolejka zniecierpliwionych wrocławian. Jak relacjonowała "Gazeta Wyborcza", handlowcy byli jednak rozczarowani, bo większość klientów przyszła nie na zakupy, a "tylko obejrzeć wnętrze sklepu".

Tak wyglądały rzuty wnętrza budynkuStudio A+R Wojciech Jarząbek i Partnerzy

Proboszczowi się nie spodobał

Siedziba domu towarowego dzieliła mieszkańców miasta. Dla niektórych był dziwadłem i "szkaradztwem", dla proboszcza z sąsiadującej z Solpolem parafii był "pomalowanym w odpustowe kolory bunkrem", a dla innych kolorowym pawiem.

– Wtedy Rynek nie wyglądał tak jak dziś. Wokół było szaro, buro i ponuro, a Solpol wniósł kolor. Był całkowitą nowością – wspomina Michał, wówczas 10-letni chłopiec, który niecodziennym budynkiem był zachwycony. Z kolei 9-letni wtedy Daniel pamięta dyskusje w szkole i krytykę wyrażaną w rozmowach dorosłych. – Zastanawiano się czy tak kolorowy budynek, który wygląda jak papuga, może stać w historycznym centrum miasta – opowiada dziś dorosły mieszkaniec Wrocławia.

We Wrocławiu nie było wtedy centrów handlowych, a zakupy w tym miejscu były ich namiastką. Co więcej, znajdowały się tu sklepy, których nie było w innych punktach miasta. - Najlepsze wkłady do piór mieli właśnie tutaj – przypomina Daniel.

Raz, dwa, trzy …

Przez 22 lata budynek wrósł w krajobraz miasta. Większość mieszkańców przyzwyczaiła się do niego, ale dla tych, którzy widzą go pierwszy raz, wciąż może być szokiem. – Gdy go zobaczyłem poraził mnie swoją topornością. Dla mnie to makabryła. Rozumiem, że po upadku komuny Polacy oczekiwali czegoś nadzwyczajnego i pewnie Solpol miał być awangardowym, niespotykanym budynkiem, ale architekt przesadził – mówi zniesmaczony Piotr, który pierwszą styczność z nielubianym przez siebie budynkiem miał pod koniec XX wieku.

To mniej więcej wtedy powstał Solpol II, który stanął niemal naprzeciwko swojego "starszego brata". Projektem zajął się Jarząbek. Pierwotnie planowano połączyć dwa budynki nadziemną kładką. – Solpol II miał być dopełnieniem tego pierwszego i stąd taki pomysł. Kładka miała mieć charakter mostu zwodzonego. Zresztą była historycznie uzasadniona, bo kiedyś na Świdnickiej dwa budynki były już w ten sposób połączone – przypomina Jarząbek.

Na taką realizację nie zgodziła się jednak - powołana na wniosek architekta miejskiego - rada techniczna.

Wrocław mógł mieć także trzeci budynek z tej samej serii. Studio architektoniczne Jarząbka opracowało projekt kolejnego Solpolu, który miał powstać na działce obok pierwowzoru. Ostatecznie do budowy jednak nie doszło.

Solpol II stanął pod koniec lat 90. XX wiekuWratislaviae Amici
Tak miał wyglądać Solpol IIIStudio A+R

"Trzeba mieszać"

Co na głosy krytyki mówi projektant? – W dziedzinie sztuki nowatorstwo zawsze jest potępiane. Później historia weryfikuje to w różny sposób. Chciałem zaprojektować coś, czego tu jeszcze nie było, coś wyjątkowego i chyba się udało – twierdzi Jarząbek.

I dodaje, że dla niego w architekturze najważniejsze jest mieszanie różnych wątków. – Nie lubię klasyfikacji. Dziś style nie obowiązują. Trzeba z tego korzystać i mieszać wątki, bo to daje najlepszy efekty – wyjaśnia swoją filozofię autor Solpolu.

Jak by tego efektu nie oceniać, okazał się nietrwały. Po kilku latach świetności dom towarowy podupadł. Nie zniósł konkurencji wielkometrażowych centrów handlowych, a ruchome schody ze sklepu przy ul. Świdnickiej przestały być wyjątkowe. Nie pomogło mu nawet reality show realizowane w jego podziemiach i publiczne wyznanie Dody, że jest świeżo po seksie w tutejszej toalecie.

Od kilku lat mówi się o tym, że legendarny obiekt będzie wyburzony. W jego miejscu miałby stanąć budynek, który łączyłby funkcje hotelową, biurową i butikową.

- Nie ma pośpiechu. Czekamy na rozwiązanie spraw właścicielskich budynku, który stoi obok, od strony ul. Kazimierza Wielkiego. Wtedy będziemy wiedzieć czy uda nam się stworzyć podziemny parking pod dwoma działkami – informuje mecenas Józef Birka, prawa ręka Zygmunta Solorza-Żaka, właściciela obiektu.

Jeden z 25 wybitnych

Na razie Solpol wciąż stoi. Widać już po nim oznaki upływającego czasu. Ale czas zadziałał też na jego korzyść - doczekał się uznania. Niedawno w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie można było oglądać wystawę polskiej architektury współczesnej, zorganizowaną przez miesięcznik "Architektura-Murator". Prezentowano tam makiety 25 obiektów, które powstały po 1989 roku i zostały uznane za wybitne. Obok Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie i PGE Areny w Gdańsku stanęła makieta wrocławskiego domu towarowego. "Ten pełen ironii i zabawy formą budynek nawiązuje zarówno do gotyckiego kościoła św. Doroty, jak i neobarokowego hotelu Monopol"- opisali budynek architekci.

Broni go też Filip Springer, reporter i fotograf. Jego zdaniem Solpolu nie należy oceniać w kategoriach estetycznych, bo to że komuś się on nie podoba, nie jest argumentem za likwidacją obiektu. - Jest pomnikiem swoich czasów i pewnego okresu historii. Czasu entuzjastycznej transformacji prowadzonej przez bardzo bogatych ludzi. Jest cenny, bo nie ma zbyt wielu takich budynków - twierdzi Springer.

I dodaje, że budynek jest dla stolicy Dolnego Śląska tym czym dla Warszawy Pałac Kultury i Nauki, który też ciągle budzi skrajne emocje. I choć reprezentuje inną epokę, też ciągle powraca pomysł, by go wyburzyć.

ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ NA STRONIE WRTAISLAVIAE AMICI.

Autor: Tamara Barriga /r / Źródło: TVN24 Wrocław

Źródło zdjęcia głównego: Wratislaviae Amici

Pozostałe wiadomości

Immunitet obowiązuje jako instytucja, która ma chronić członków Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, ale chodzi o granicę tego immunitetu - mówił w "Faktach po Faktach" profesor Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były Rzecznik Praw Obywatelskich. Odniósł się do sprawy Marcina Romanowskiego. Ocenił też, że Adam Bodnar "nie powinien się w nią włączać".

Profesor Zoll: nie widzę, by prokuratura popełniła błąd

Profesor Zoll: nie widzę, by prokuratura popełniła błąd

Źródło:
TVN24

Nastoletni chłopak i dziewczyna zostali potrąceni na pasach w Skarżysku-Kamiennej (Świętokrzyskie) przez 71-letniego motocyklistę - przekazała tamtejsza Komenda Powiatowej Policji. Oboje trafili do szpitala, chłopak jest w ciężkim stanie.

Motocyklista wjechał w nastolatków na pasach

Motocyklista wjechał w nastolatków na pasach

Źródło:
PAP

30-letni nurek utonął w jeziorze Hańcza (Podlaskie). Policja bada przyczyny jego śmierci. W tym roku to pierwszy przypadek utonięcia nurka w tym najgłębszym polskim jeziorze.

Nurek nie wypłynął z najgłębszego jeziora w Polsce

Nurek nie wypłynął z najgłębszego jeziora w Polsce

Źródło:
PAP

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed upałem prawie w całej Polsce. Na bardzo dużym obszarze kraju w niedzielę będą obowiązywać ostrzeżenia drugiego stopnia. Temperatura w cieniu przekroczy 30 stopni Celsjusza.

Ostrzeżenia IMGW dla 14 województw

Ostrzeżenia IMGW dla 14 województw

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Takie pojedyncze głosy, które od czasu do czasu się odzywają z szeregów Partii Demokratycznej, w sumie to jest już chyba około 30 polityków, na pewno nie są tą masą krytyczną, która by skłoniły Joe Bidena do ustąpienia - mówił na antenie TVN24 Andrzej Kohut, amerykanista, autor książki "Ameryka. Dom podzielony".

"Tego już na pewno Partia Demokratyczna nie chce"

"Tego już na pewno Partia Demokratyczna nie chce"

Źródło:
TVN24

Izrael przeprowadził naloty na cele wojskowe rebeliantów Huti, którzy kontrolują zachodnią część Jemenu - poinformowała w sobotę armia. Naloty były odwetem za ataki Huti wymierzone w Izrael. W ostatnim z nich, w piątek, zginął jeden z mieszkańców Tel Awiwu.

Izrael uderzył w cele wojskowe rebeliantów Huti

Izrael uderzył w cele wojskowe rebeliantów Huti

Źródło:
PAP

Jak dowiedział się nieoficjalnie TVN24, na nagraniu z kamery monitoringu, umieszczonej w pobliżu miejsca, gdzie odnaleziono ciało Jacka Jaworka, widać, że mężczyzna oddał dwa strzały, jeden z nich okazał się celny. Na ciele zmarłego ma być też widoczne znamię, które Jaworek posiadał.

Oddał dwa strzały, jeden był celny. Nowe fakty w sprawie śmierci Jacka Jaworka

Oddał dwa strzały, jeden był celny. Nowe fakty w sprawie śmierci Jacka Jaworka

Źródło:
tvn24.pl

64-letnia Sandra Hemme, która została skazana na dożywocie za zabójstwo, którego nie popełniła, po 43 latach opuściła więzienie - pisze w sobotę BBC. W orzeczeniu z czerwca sąd stwierdził, że policja zataiła wyraźne dowody jej niewinności i nie przekazała ich obrońcom podejrzanej.

Spędziła w więzieniu 43 lata za zabójstwo, którego nie popełniła

Spędziła w więzieniu 43 lata za zabójstwo, którego nie popełniła

Źródło:
PAP

Mundurowi chroniący polsko-białoruską granicę mają zakaz wstępu do gminnego Centrum Sportu i Edukacji w Narewce. Powód? Jak wyjaśnia wójt gminy, sprzęt, który tam się znajduje, jest przystosowany do mieszkańców, a nie do funkcjonariuszy policji.

Policjanci mają zakaz wstępu na gminną siłownię w Narewce, bo sprzęt tam nie jest na ich "potencjał"

Policjanci mają zakaz wstępu na gminną siłownię w Narewce, bo sprzęt tam nie jest na ich "potencjał"

Źródło:
Fakty TVN

Po akcji gaśniczej marketu budowlanego w Krośnie pogorszyła się jakość wody w rzece Lubatówka, do której wpływały wody popożarnicze - podał Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Do pożaru marketu budowlanego doszło 10 lipca. Akcja gaśnicza trwała ponad dwie doby.

Zbadali wodę po gigantycznym pożarze marketu. "Pogorszyła się"

Zbadali wodę po gigantycznym pożarze marketu. "Pogorszyła się"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Wjechał na posesję, uszkodził płot oraz dwa samochody. Wjechał również w mężczyznę siedzącego na ławce przy domu. Do zdarzenia doszło we wsi Białorzeczka koło Sejn, a auto prowadził 15-latek.

Wjechał w mężczyznę na ławce. Policja ustala, skąd 15-latek miał auto

Wjechał w mężczyznę na ławce. Policja ustala, skąd 15-latek miał auto

Źródło:
PAP

Grecja mierzy się z kolejnym dniem fali upałów. W związku z temperaturą dochodzącą do około 40 stopni Celsjusza ponownie zamknięto niektóre obiekty archeologiczne, a także popularny wśród turystów Ogród Narodowy w Atenach. Strażacy walczą z pożarami w różnych regionach kraju.

Ponad 40 stopni. Ograniczenia dla turystów, rośnie zagrożenie pożarami

Ponad 40 stopni. Ograniczenia dla turystów, rośnie zagrożenie pożarami

Źródło:
PAP, .ekathimerini.com, wetteronline.de

Aktywiści z Akcji Ratunkowej dla Krakowa sprawdzili, co w mieście nagrzewa się najbardziej w upalny dzień. To nowoczesne, niezacienione place zabaw. Niektóre ich elementy rozgrzewają się do 70 stopni. Dlatego tak ważne jest, by drzew było jak najwięcej - mówią eksperci.

Sprawdzili, jak nagrzewa się Kraków. Najgorzej jest na nowoczesnych, niezacienionych placach zabaw

Sprawdzili, jak nagrzewa się Kraków. Najgorzej jest na nowoczesnych, niezacienionych placach zabaw

Źródło:
Fakty TVN

Słowackie pogotowie górskie (HZS) poinformowało o śmierci polskiego wspinacza, który w piątek nie przeżył upadku z Czarnego Szczytu. Tego dnia w Tatrach Wysokich zginął również inny turysta z Polski.

Kolejny śmiertelny wypadek Polaka w słowackich Tatrach

Kolejny śmiertelny wypadek Polaka w słowackich Tatrach

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Na 20 lipca 2024 roku przypada 55 rocznica historycznej misji Apollo 11, pierwszego lądowania człowieka na Księżycu. Ostatni żyjący z jej uczestników, Buzz Aldrin, opowiedział z tej okazji, jakie znaczenie miał dla niego spacer po powierzchni Srebrnego Globu.

55 lat temu ludzkość zrobiła wielki skok

55 lat temu ludzkość zrobiła wielki skok

Źródło:
NASA, tvnmeteo.pl

Do Polski płynie gorące powietrze. W niektórych regionach kraju temperatura przekroczy 30 stopni Celsjusza, choć tym razem upały nie potrwają długo. W ciągu najbliższych dni czeka nas również powrót gwałtownych zjawisk.

Uderzenie upału. Razem z nim wrócą burze

Uderzenie upału. Razem z nim wrócą burze

Źródło:
tvnmeteo.pl

Pożary w zastraszającym tempie rozprzestrzeniają się w Europie. Zgodnie z danymi Europejskiego Systemu Informacji o Pożarach Lasu, do połowy lipca spłonęło ponad trzykrotnie więcej terenów zielonych, niż wynosi średnia dla tego okresu. Naukowcy ostrzegają, że zagrożenie pożarowe będzie coraz bardziej rosnąć.

Nawet optymistyczne scenariusze przerażają. Zobacz dane z tylko ośmiu dni

Nawet optymistyczne scenariusze przerażają. Zobacz dane z tylko ośmiu dni

Źródło:
EFFIS, EC, El Garroussi et al. (2024), Springer Nature

Na Bielanach kierowca opla wyprzedzał ciężarówkę i z impetem zderzył się z citroenem. - Widziałem, jak ten człowiek wyjechał prosto na mnie - opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu redakcji Kontaktu 24 pan Kacper, kierowca citroena.

"Odbił się od śmieciarki i całą siłą uderzył we mnie"

"Odbił się od śmieciarki i całą siłą uderzył we mnie"

Źródło:
Kontakt 24, tvnwarszawa.pl

Internauci oskarżają Billa Gatesa, że finansuje projekt firmy Kodama Systems zakładający masowy wyręb drzew. Tylko że działania tego start-upu w zakresie gospodarki leśnej w USA zostały fałszywie zinterpretowane, co stało się podstawą fake newsa. A powiązanie go z nazwiskiem słynnego filantropa tylko zwiększa zasięgi przekazu. Wyjaśniamy.

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Źródło:
Konkret24

Zarzut zabójstwa i znęcania się nad 40-latką usłyszał o rok młodszy mężczyzna. Zakrwawione ciało kobiety znaleziono w mieszkaniu przy ulicy Pabianickiej w Łodzi. Jak informuje prokuratura, 39-latek znęcał się nad swoją ofiarą od czterech lat. W momencie zatrzymania był kompletnie pijany.

Bił pięściami i kopał po głowie, klatce piersiowej i brzuchu. 40-latka nie żyje

Bił pięściami i kopał po głowie, klatce piersiowej i brzuchu. 40-latka nie żyje

Źródło:
tvn24.pl

To my zdecydowaliśmy, że po raz kolejny premierem jest Donald Tusk. Stworzyliśmy koalicję, ale to nie znaczy, że nie mamy swojego zdania - mówił wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas Rady Naczelnej PSL. Odnosząc się do różnicy zdań w koalicji rządzącej, stwierdził, że "PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem". - Nie obawiamy ani biskupów, ani lewaków - dodał.

Kosiniak-Kamysz: PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem 

Kosiniak-Kamysz: PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem 

Źródło:
PAP

Bruce Springsteen, legenda amerykańskiego rocka, dołączył do klubu muzyków, których majątek przekracza miliard dolarów - wynika z szacunków magazynu "Forbes".

Bruce Springsteen dołączył do klubu muzyków miliarderów

Bruce Springsteen dołączył do klubu muzyków miliarderów

Źródło:
PAP

Naukowcy z NASA byli oszołomieni, gdy skała, po której przejechał 30 maja łazik Curiosity, pękła, ujawniając coś, czego nigdy wcześniej nie widziano na Czerwonej Planecie: żółte kryształy siarki.

Niespodzianka w marsjańskiej skale. Co odkrył łazik Curiosity?

Niespodzianka w marsjańskiej skale. Co odkrył łazik Curiosity?

Źródło:
NASA, phys.org
Zdrajcy i bohaterowie. Oto zwycięska Hiszpania?

Zdrajcy i bohaterowie. Oto zwycięska Hiszpania?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Polska ma fantastyczne plenery, miasta, w których można nagrywać, ale to się po prostu nie opłaca. To jest podstawowy problem, który trzeba rozwiązać, żeby przemysł filmowy zaczął kręcić się na dużo wyższych obrotach - mówił w programie Wstajesz i Weekend Maciej Sojka, producent filmowy, dziennikarz i pierwszy szef TVN24.

"Te limity naprawdę zaciskają pętlę na polskim filmie"

"Te limity naprawdę zaciskają pętlę na polskim filmie"

Źródło:
TVN24

Konieczne jest usunięcie nieuzasadnionych obciążeń dla przedsiębiorców oraz zadbanie, aby artyści otrzymywali wynagrodzenia - napisano w apelu izb i organizacji w imieniu polskich przedsiębiorców działających w sektorze kablowym i satelitarnym do senatorów.

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Źródło:
tvn24.pl

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiedziała o najgłośniejszych filmowych premierach tego tygodnia. Na wielki ekran trafił między innymi thriller "Twisters" o łowcach burz i "Wredne liściki" z oscarową Olivią Colman. Prowadząca program wspomniała również o zbliżającym się festiwalu filmowym Dwa Brzegi w Kazimierzu Dolnym.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl