Policjanci z Opola zatrzymali 33-letniego mężczyznę podejrzanego o znęcanie się nad swoimi małoletnimi synami w wielu 6 i 7 lat oraz nad psem.
Z ustaleń śledczych wynika, że od maja do 15 czerwca podejrzany znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoimi synami. Śledczy ustalili również, że mężczyzna znęcał się nad psem, którego miał pod opieką.
"Według ustaleń nie zapewniał zwierzęciu odpowiedniej ilości pożywienia, utrudniał mu dostęp do wody, przetrzymywał na balkonie, bił go oraz krzyczał na niego. Takie zachowanie miało doprowadzić do wychudzenia i zastraszenia zwierzęcia" - informuje opolska policja.
Usłyszał trzy zarzuty
Do zatrzymania doszło 15 czerwca po interwencji policjantów. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawiono mężczyźnie trzy zarzuty: dwa dotyczące znęcania się nad dziećmi oraz jeden związany ze znęcaniem się nad zwierzęciem. Czynów tych miał dopuścić się w warunkach recydywy.
Prokurator zastosował wobec 33-latka środki zapobiegawcze, w tym zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi, nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania, dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju.
Za znęcanie się nad osobą najbliższą grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Ze względu na działanie w warunkach recydywy sąd może wymierzyć karę surowszą.