Na drodze łączącej Jelenią Górę z czeskim Trutnowem jest ślisko, leży błoto pośniegowe. Ale im wyżej tym więcej białego, świeżego puchu. Jeszcze lepsze warunki śniegowe są 100 metrów za granicą. W Czechach pracują już armatki śnieżne, a ludzie ślizgają się na sankach.