Zniknęło we Francji, tego samego dnia auto było już w Polsce. Zatrzymali kierowcę

Francuz zatrzymany w skradzionym aucie
Auto z Francji odnalezione w Polsce. 21-letni Francuz zatrzymany
Źródło wideo: KPP w Miliczu
Źródło zdj. gł.: KPP w Miliczu
Renault Austral zostało skradzione we Francji, jeszcze tego samego policjanci z Milicza (Dolnośląskie) dostali informację, że jest już w Polsce. Zatrzymali kierowcę, był to 21-letni Francuz.

W czwartek, 25 czerwca, policjanci z Milicza otrzymali informację, że od strony Trzebnicy może jechać skradziony we Francji samochód marki Renault Austral. Około godziny 19 na drodze krajowej nr 15 zauważyli pojazd odpowiadający przekazanemu opisowi. Kierowcę zatrzymali na wjeździe do Milicza.

"Za kierownicą siedział 21-letni obywatel Francji, jechał sam" - informuje podinsp. Sławomir Waleński z Komendy Powiatowej Policji w Miliczu.

Francuz został zatrzymany, jechał skradzionym autem
Francuz został zatrzymany, jechał skradzionym autem
Źródło zdjęcia: KPP w Miliczu

Renault skradzione we Francji

Policjanci potwierdzili, że to Renault skradzione tego samego dnia na terenie Francji. Kierowca został zatrzymany, a odzyskany pojazd odholowano na parking strzeżony.

21-latkowi przedstawiono zarzut popełnienia umyślnego paserstwa, polegającego na przyjęciu skradzionego na terenie Francji samochodu osobowego o wartości około 150 tysięcy złotych. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

21-letni Francuz zatrzymany przez policję
21-letni Francuz zatrzymany przez policję
Źródło zdjęcia: KPP w Miliczu

Sąd Rejonowy w Miliczu zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.

Postępowanie jest nadal prowadzone pod nadzorem prokuratury. Odzyskane Renault wróci do właściciela we Francji.

Jechał skradzionym Renault wartym 150 tysięcy złotych
Jechał skradzionym Renault wartym 150 tysięcy złotych
Źródło zdjęcia: KPP w Miliczu
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: