Prokuratura Rejonowa w Kłodzku (Dolnośląskie) skierowała akt oskarżenia przeciwko byłej komornik. Kobieta będzie odpowiadać za przywłaszczenie pieniędzy pochodzących z prowadzonych egzekucji.
"39-letnia kobieta prowadząca kancelarię komorniczą na terenie Kłodzka w ramach wykonywanych czynności zabezpieczających lub egzekucyjnych w postępowaniach cywilnych dokonywała zabezpieczeń środków od dłużników, jednak uzyskanych kwot nie przekazywała dla osób uprawnionych" - informuje w komunikacie Mariusz Pindera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
27 pokrzywdzonych osób i instytucji
Łącznie pokrzywdzonych zostało 27 osób i instytucji. Największa przywłaszczona kwota wyniosła 118 tysięcy złotych. Były to pieniądze z depozytu zgromadzonego w jednym z postępowań egzekucyjnych. Według prokuratury, łączna wartość przywłaszczeń to 186 887 złotych.
Nieprawidłowości w kancelarii potwierdziła opinia biegłego z zakresu rachunkowości. Wskazał on na wyprowadzanie pieniędzy i powstanie braków na rachunkach kancelarii.
Była komornik stanie przed sądem
"W ramach śledztwa przestawiono zarzuty popełnienia przestępstw przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągniecia korzyści majątkowych oraz przywłaszczenia powierzonych środków pieniężnych. Oskarżona nie przyznała się do zarzutów" - dodaje prokurator.
Grozi od roku do 10 lat więzienia. Sprawą zajmie się Sąd Rejonowy w Kłodzku.